Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Ale dzika pogoń za zepsutą wędką Bird bez piórek też ma swoje uroki <lol> Dzisiaj ziajanie pyskiem mamy już za sobą. Coś muszą chyba dodawać do PoN, bo mamy biegi przełajowe, na półdystansie i sprintem. Takie bezsensowne i za niczym również. Wczoraj wieczorem Tż zrobił wielkie oczy jak powiedziałam do Lolka po kolejnych biegach: Lolek, teraz na balkon nie wyjdziesz, bo jestes spocony, musisz odpocząć. <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lolek
<lol> <lol> <lol> <lol>
U nas naczelny konstruktor zabawek przyczepił do wędki Bird w miejsce piór, które zaginęły gdzieś w akcji, papierek od herbaty Lipton (taki mały żółty kartonik przyczepiany do wersji ekspresowej).
To jest szał. I takim oto sposobem Baxlol ma żółte papiery
U nas naczelny konstruktor zabawek przyczepił do wędki Bird w miejsce piór, które zaginęły gdzieś w akcji, papierek od herbaty Lipton (taki mały żółty kartonik przyczepiany do wersji ekspresowej).
To jest szał. I takim oto sposobem Baxlol ma żółte papiery