Kontrast z Burbonem tworzą nieziemski <mrgreen>
Burbon i Bercik
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Burbon i Bercik
Ja już wiem! To nie jest ufoludek. To po prostu mały wampierz <diabeł> <lol>
Kontrast z Burbonem tworzą nieziemski <mrgreen>
Kontrast z Burbonem tworzą nieziemski <mrgreen>
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
Bubcio dzis pierwszy raz od przybycia Bercika przyszedł na miziaczki o 5 i włączył mi traktorek rano <serce> <serce> <serce> <serce>
Już myslałam że się obraził na śmierć, ale na szczęście nie
Albercik za to nauczył się aportować <diabeł> , i od 5 mieliśmy w łóżku kota wariata z myszką z dzwoneczkiem w środku - każde moje wyrzucenie mychy z łóżka owocowało radosnym wyskokiem z wyra i biegiem po zabawkę, z przyniesieniem jej oczywiście z powrotem, wpakowania się pod kołdrę i kotłowania się z nią na moich plecach dopóki nie rzuciłam znów. Zasnął dopiero pięć minut przed budzikiem i z wielką pretensja na nas patrzył gdy wstawaliśmy (obudziliście mnieeeeeeeee!!).
a kupa już lepsza <lol>
Już myslałam że się obraził na śmierć, ale na szczęście nie
Albercik za to nauczył się aportować <diabeł> , i od 5 mieliśmy w łóżku kota wariata z myszką z dzwoneczkiem w środku - każde moje wyrzucenie mychy z łóżka owocowało radosnym wyskokiem z wyra i biegiem po zabawkę, z przyniesieniem jej oczywiście z powrotem, wpakowania się pod kołdrę i kotłowania się z nią na moich plecach dopóki nie rzuciłam znów. Zasnął dopiero pięć minut przed budzikiem i z wielką pretensja na nas patrzył gdy wstawaliśmy (obudziliście mnieeeeeeeee!!).
a kupa już lepsza <lol>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Burbon i Bercik
Wspaniale :-) Do mnie Carlos przychodzi w nocy na mizianki - uwielbiam te chwile <serce> i zupełnie nie mogę pojąć, dlaczego wszyscy, słysząc moje opowieści, radzą mi, by go tego oduczyćKarola pisze:Bubcio dzis pierwszy raz od przybycia Bercika przyszedł na miziaczki o 5 i włączył mi traktorek rano <serce> <serce> <serce> <serce>
Karola, może nagrałabyś filmik z aportującym Albercikiem <?>
Dobrze, że w kuwecie już lepiej
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Burbon i Bercik
Oj, wiem jaka to radość!

A młody przychodzi się miziać?
A młody przychodzi się miziać?
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
Młody jest jednym wielkim mizianiem
Dziś znów pobudka o 5, TŻ przykrył się druga poduszką bo Bercisław jest tak głośny z tym swoim traktorzeniem ;) do tego kładzie się na szyi i purkoli prosto do ucha, więc spac sie nie da.
Jeden kot na klacie, drugi pod łokciem, i jak mi oba zapuściły motorki, to było po spaniu ;) Za to jak się Albert zorientował że ma konkurencję do głasków, to się połozył na głowie Bubcia i sobie sami do siebie terkotali aż sie Bubie znudziło chudzielca na plecach trzymać.
Potworki moje <serce>
Albercika aportującego nakręcę
Jeden kot na klacie, drugi pod łokciem, i jak mi oba zapuściły motorki, to było po spaniu ;) Za to jak się Albert zorientował że ma konkurencję do głasków, to się połozył na głowie Bubcia i sobie sami do siebie terkotali aż sie Bubie znudziło chudzielca na plecach trzymać.
Potworki moje <serce>
Albercika aportującego nakręcę
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Burbon i Bercik
<zakochana> <zakochana> <zakochana>Karola pisze:Młody jest jednym wielkim mizianiemDziś znów pobudka o 5, TŻ przykrył się druga poduszką bo Bercisław jest tak głośny z tym swoim traktorzeniem ;) do tego kładzie się na szyi i purkoli prosto do ucha, więc spac sie nie da.
Jeden kot na klacie, drugi pod łokciem, i jak mi oba zapuściły motorki, to było po spaniu ;) Za to jak się Albert zorientował że ma konkurencję do głasków, to się połozył na głowie Bubcia i sobie sami do siebie terkotali aż sie Bubie znudziło chudzielca na plecach trzymać.
Potworki moje <serce>
Albercika aportującego nakręcę
I jak tu się gniewać na takie budziki
Mordimcio robi tak samo, leży na klacie, terkocze i liże po nosie/uchu/brodzie. Khaleesi jest mniej natrętna, ona przychodzi do łóżka, ale tak dyskretnie, że najczęściej nawet nie wiem kiedy się tam znalazła, więc trzeba ją sobie samemu znaleźć i pomiziać
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Burbon i Bercik
Uwielbiam takie pobudki <zakochana> choćby i w środku nocy.
I mnie też proponowano, żebym zamykała drzwi sypialni, kiedy opowiadałam o nich <lol>
I mnie też proponowano, żebym zamykała drzwi sypialni, kiedy opowiadałam o nich <lol>
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
Nigdyyyyyyyy!!!!!! Chyba bym z nimi płakała, chłopaki z jednej strony drzwi, a ja z drugiej.. <lol> <lol>atomeria pisze:I mnie też proponowano, żebym zamykała drzwi sypialni, kiedy opowiadałam o nich <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Burbon i Bercik
bo bezkotni zakoconych nie pojmują po prostuKarola pisze:Nigdyyyyyyyy!!!!!! Chyba bym z nimi płakała, chłopaki z jednej strony drzwi, a ja z drugiej.. <lol> <lol>atomeria pisze:I mnie też proponowano, żebym zamykała drzwi sypialni, kiedy opowiadałam o nich <lol>
<lol> <lol> <lol>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Burbon i Bercik
No właśnieYolla pisze: bo bezkotni zakoconych nie pojmują po prostu
<lol> <lol> <lol>
A to by się w ogóle mijało z celem posiadania kota
Dawaj zdjęcia nowe!