I w bonusie Luckowe uszy "na batmana"
Lucek, Leoś i Jadwinia
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Jest <mrgreen> Pan Nieobecny jednak obecny <mrgreen> No co ja poradzę, że on nie wie o co chodzi z fotkami
Albo akurat strasznie interesuje go coś po stronie wprost przeciwnej do obiektywu, albo od razu idzie się miziać i po focie



I w bonusie Luckowe uszy "na batmana"

I w bonusie Luckowe uszy "na batmana"
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<zakochana> <zakochana> <zakochana> Moj Najukochanszy Mroczny Rycerz <serce>
A fotka calej Trojcy :
swietna ! (Leos na chuderlaczka wyszedl, z tego wszystkiego <lol> A co on ma takiego niebieskiego na ogonie ? <suchy> )
A fotka calej Trojcy :
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Nie ilość ale jakość się liczy, podobno... choć w przypadku zdjęć kotów bym nie była taka pewna 
Zdjęcie trójki bezbłędne
PS. Haniu, u Ciebie tak czysto, tak jasno, ani pół kłaczka na podłodze.... Koty sprzątają po sobie same?
Zdjęcie trójki bezbłędne
PS. Haniu, u Ciebie tak czysto, tak jasno, ani pół kłaczka na podłodze.... Koty sprzątają po sobie same?
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<rotfl> Juz wiem ! To niebieskie to slad po szmatce od sprzatania, Hania do zdjecia "odwiazala" kotom <rotfl> <rotfl> <rotfl>
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
<zakochana> to rude puchate jest wspaniałe
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
No ale o co chodzi? Przecie cudny i dostojny jest. Ten kto ma niebieskiego, ten zna ich "specyficzny" charakter. Nic tylko kochać.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Leoś na ogonie niebieskiego ma... hm... światło zza okna kawałek może
Przysięgam że nie sprzątałam dzisiaj, w pracy przecież jestem, na tzw homeworking'u, co nie przeszkadza mi rozmawiać z Wami, ale w sprzątaniu przeszkadza jednak jakoś, więc nie jest to szmatka <mrgreen>
Zawstydzacie mnie tym "czysto" <oops> U mnie jest zupełnie przyzwoita ilość kłaków na podłodze <lol> Wielu, oj wielu już zdjęć nie wrzuciłam na forum z powodu zbytniego zakłaczenia właśnie
Ale jak będę musiała udowodnić, że i u mnie jest normalnie, czyli czasami brudno to co tam... pokażę <mrgreen> Bo ja normalnie lubię wszystko w życiu wszystko poza sprzątaniem <mrgreen> Odkurzam tylko, niestety co 2-3 dni bo mi tu ciągle takie trzy sierściucy chodzą i zakłaczają
i przecieram w kuchni trochę, ale reszty nie ruszam, zostawiam to kochanej pani Lidii, która przychodzi co 2 tygodnie i ogarnia mi cały domek. Nie do przecenienia luksus i tylko dzięki temu możecie mieć wrażenie, że czysto 
Zawstydzacie mnie tym "czysto" <oops> U mnie jest zupełnie przyzwoita ilość kłaków na podłodze <lol> Wielu, oj wielu już zdjęć nie wrzuciłam na forum z powodu zbytniego zakłaczenia właśnie
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Leoś nie jest chuderlaczkiem, jest szczupły w przeciwieństwie do Lucka, stąd wrażenie zbytniej szczupłości, które tak naprawdę powinno być wrażeniem zbytniej okrągłości <mrgreen> Lucek niezmiennie waży 7.200, Leoś i Jadwinia około czwóreczki, tylko Jadwinia nadrabia futrem
a Leoś gdzie ma schować brak boczków? <mrgreen>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Fajne zdjęcie przy miseczkach 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Fotka trójcy przy miseczkach super
U mnie to by było nie do pomyślenia, żeby księżniczka Brysia zniżyła się do takiego poziomu, żeby jeść w takiej odległości obok Tamisia. Gdybym tak miski postawiła, to obrzuciłaby mnie takim fochniętym spojrzeniem, że by mi w pięty poszło i z godnością by się oddaliła zamiast jeść <lol>
A Lucuś jaki łaskawy dzisiaj nawet samolot zrobił dla nas piękny
U mnie to by było nie do pomyślenia, żeby księżniczka Brysia zniżyła się do takiego poziomu, żeby jeść w takiej odległości obok Tamisia. Gdybym tak miski postawiła, to obrzuciłaby mnie takim fochniętym spojrzeniem, że by mi w pięty poszło i z godnością by się oddaliła zamiast jeść <lol>
A Lucuś jaki łaskawy dzisiaj nawet samolot zrobił dla nas piękny