Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Biedny :c
Ale domyślam się co czujecie. U nas niedawno było to samo.
A teraz Avari ucieka od transportera. Na szczęście przy wkładaniu i jeździe nie protestuje.
Trzymam kciuki za Baxterkowe zdrówko! <ok> <ok>
Ale domyślam się co czujecie. U nas niedawno było to samo.
A teraz Avari ucieka od transportera. Na szczęście przy wkładaniu i jeździe nie protestuje.
Trzymam kciuki za Baxterkowe zdrówko! <ok> <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Biedny Baxterek
Biedna Pańcia
Mam nadzieję, że to jednak były pasożyty, więc Baxterek po odrobaczeniu szybciutko dojdzie do siebie <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Biedactwo. Przykro mi z powodu choroby. Mam nadzieję, że za parę dni będzie po wszystkim. Buziaki dla Baxterka
Leki napewno pomogą!
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziękuję. Kochane jesteście <serce>
Najgorsza jest ta niepewność, co jest przyczyną.
No nic. Czekamy na kupala i jutrzejszą wizytę.
Najgorsza jest ta niepewność, co jest przyczyną.
No nic. Czekamy na kupala i jutrzejszą wizytę.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu, dużo zdrówka dla Baxterka
! Mam nadzieję, że to nic poważnego. Nie martwcie się, na pewno będzie dobrze. Musi być
!
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziękuję Lenko <serce>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Daj znać po jutrzejszej wizycie u weterynarza. Głaski dla kocurka, bo nie wiem, czy całusy przyjmuje

- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Napiszę na pewno.
Ważna będzie pewnie jutrzejsza kupa.
Ważna będzie pewnie jutrzejsza kupa.
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Trzymam mocno kciuki za zdrowie Baxterka <ok> U mnie Lulu ma wrażliwy brzuszek. Zazwyczaj jak zje za dużo kupa wygląda kiepsko (śluz+krew) i w takich sytuacjach podaję jej Nifuroksazyd. Tak zalecił wet aby właśnie oszczędzić kotce (i mojej kieszeni) stresu.
Mam nadzieję, że następna wizyta w kuwecie będzie już ok :-)
Mam nadzieję, że następna wizyta w kuwecie będzie już ok :-)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ale sie porobiło
Mam nadzieje, ze leki pomogą i szybko Baxter wyzdrowieje.
Baxterku
Poczekam na zdjecie :-) Odpoczywaj Audrey
Mam nadzieje, ze leki pomogą i szybko Baxter wyzdrowieje.
Baxterku
Poczekam na zdjecie :-) Odpoczywaj Audrey