Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Wygłaskaj Biedactwo od cioci

- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Pan Kot Brytyjczyk
A moze jednak zrobic mu ta lewatywę ?
To potrwa chwile a na pewno poczuje ulgę.
Trzymam za Was kciuki.
To potrwa chwile a na pewno poczuje ulgę.
Trzymam za Was kciuki.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Moniko, Dziubi wymiziany. <serce>
Betuś, jutro kontrola Baxterka. Jeśli trzeba będzie, to zrobimy.
Dziś idę sama do lecznicy, po wskazówki odnośnie diety na dziś i jutro oraz po saszetki z mokrą karmą. Już nie patrzę, że to RC. Byle by coś zjadł.
Kupię maść, którą poleciła Danusia, bo zaczyna się chyba swędzenie podrażnionej dupki.
Betuś, jutro kontrola Baxterka. Jeśli trzeba będzie, to zrobimy.
Dziś idę sama do lecznicy, po wskazówki odnośnie diety na dziś i jutro oraz po saszetki z mokrą karmą. Już nie patrzę, że to RC. Byle by coś zjadł.
Kupię maść, którą poleciła Danusia, bo zaczyna się chyba swędzenie podrażnionej dupki.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Aniu, moje myśli cały czas są z Wami
Nadal mocno trzymam kciuki za Pana Kota, za zdróweczko <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Audrey, ale czy zauważyłaś w qupalkach, że zbita sierść została w jakiś sposób wydalona przez Baxterka? Bo rozumiem,że bezoar nie rozpuszcza się w żaden sposób przy biegunce? <oops>
Myślę,że przypadek Twojego misiunia popędził nam wszystkim "kota" i jesteśmy jeszcze bardziej czujni.
Trzymam kciuki za wizytę u weta.
Myślę,że przypadek Twojego misiunia popędził nam wszystkim "kota" i jesteśmy jeszcze bardziej czujni.
Trzymam kciuki za wizytę u weta.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Fusiu, troszkę kłaczków wyszło w kupce. Było je widać. Biegunka była spowodowana olejem parafinowym (dwie strzykawki do pysia), dużą ilością pasty Remover oraz lekiem na pobudzenie pracy jelit.
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dopiero dzisiaj doczytałam, co się u Was ostatnio działo.
Baxterku, Biedny Panie Kocie, trzymam <ok> za Twoje zdrówko i żebyś jak najszybciej doszedł do formy <ok>
I za Twój spokój ducha Audrey też trzymam <ok> Mam nadzieję, że od dzisiaj już wszystko będzie dobrze
Baxterku, Biedny Panie Kocie, trzymam <ok> za Twoje zdrówko i żebyś jak najszybciej doszedł do formy <ok>
I za Twój spokój ducha Audrey też trzymam <ok> Mam nadzieję, że od dzisiaj już wszystko będzie dobrze
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubulku
Aniu
Aniu
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Cały czas czekam na dobre wieści, mam nadzieję, że już będzie dobrze <ok> Mam nadzieję, że jelitka szybko dojdą do siebie po tej strasznej akcji.
Audrey
Wyobrażam sobie ile Cię to stresu kosztuje 
Audrey
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dziubulku ciocia cały dzień kciuków nie puszcza <zakochana> 