Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: maga »

Ogromne kciuki.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lili

Post autor: yamaha »

Wielkie kciuki i ode mnie.
Bedzie dobrze. <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
sarunia28
Posty: 105
Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań

Re: Lili

Post autor: sarunia28 »

Bedzie dobrze, przytulaski dla Lilki
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili

Post autor: Beate »

:hug: <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Lili

Post autor: Joanna P. »

:hug: ja też trzymam <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lili

Post autor: Becia »

Z całych sił zaciskam kciuki za Lilunię. Musi być dobrze <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Przytulam :hug:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lili

Post autor: AgnieszkaP »

Za Lilusię <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> zaciskam jak najmocniej się da.
:hug:
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Lili

Post autor: Barlog »

Melduję się z kciukami <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

okazało się że to nie żadne ciało obce, młode zwierzęta czasem mają tak że jelito wchodzi w jelito i tak było w naszym przypadku
Nie wiadomo dlaczego tak sie stało , bo z reguły jest tak, że że takie sytuacje się dzieją jak kot nie jest odrobaczony albo ma ciało obce. Weterynarze usunęli część jelita bo było po prostu martwe i 2 godziny ją zszywali , kot jest strasznie słaby w dalszym ciągu jeszcze się nie wybudza a normalnie kot powinien się wybudzić już - zacząć drgać a ona jak narazie nic.
Mamy przyjechać po nią o 19.30 bo chcą ją mieć na oku.

Rokowania :
- bardzo ciężko było zszyć jelito i nie wiadomo czy nie pęknie
- jeśli zacznie jeść za 3 dni i nie będzie miała gorączki to będzie ok
- jeśli kot będzie gorączkował, jęśli pęknie jelito - do uśpienia .

Wiedziałam, wiedziałam że będzie źle, Pani weterynarz powiedziała że nie może mi dać gwarancji na nic bo bardzo ciężko był o zszyć jelito i op prostu czekamy na cud... wiedziałam że jest źle... do środy przyszłej będzie wiadomo czy Lila przeżyje.
Pani weterynarz powiedziała że to nie było ani powikłanie ani węzeł ani genetycznie że czasem się tak dzieje tylko ona nie ma pojęcia dlaczego tak się stało.... czekamy na cud... dlaczego moje przeczucia zawsze się sprawdzają :(((
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lili

Post autor: Becia »

Nie trać nadziei. Trzymamy kciuki za cud, oby Lilunia poradziła sobie z tym <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Zablokowany