Dziś na poczcie wywołaliśmy rozbawienie - adresat przesyłki Karmelek L nie miał dowodu osobistego do odebrania poleconego listu , w moim dowodzie pani tych danych tez nie odnalazła.
Nadawcą przesyłki jest pewna kochana ciocia forumowa
Moje różowo-karmelowe kotki wspólnie rozrywały kopertę i podziwiały zawartość. Puszeczka już zjedzona, spineczkami się podzielili, ale ... torba wg Antolki ma służyć na Melusiowe rzeczy i w Biedronce kazała kupić mi dziś reklamówkę <rotfl>
Aniu i Baxterku bardzo dziękujemy i
Karteczka z koteczkem ozdobiła naszą tablice korkową <mrgreen>
<serce> <serce> <serce> Karmelek śliczna pyzunia. <serce>
Cieszę się, że przesyłka dotarła i zawartość się podoba. :-)
Obawiałam się właśnie tego odbioru na poczcie, <lol> ale widzę, ze wszystko dobrze poszło.