Magnus i Madox

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Magnus

Post autor: Fusiu »

Becia pisze:Nie rozumiem tego. Przecież to Ty płacisz za te badania, więc masz prawo się ich domagać. Nawet jeżeli uważają, że mają rację jeśli chodzi o leczenie Magnusa, to nie powinni ignorować Twoich lęków i pobrać tą krew <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly>
Ja tez tego nie rozumiem. Mój kot, moje pieniądze, moja prośba.
Nie spodziewałam się w ogóle takiego obrotu sprawy. Kot był nawet na czczo. Jak się rozmawia z lekarzem, z 30-letnim doświadczeniem to też w pewnym momencie głupieje człowiek. Czuje się wytrącona całkowicie z równowagi,że to ja domagam się badań.

I tak dopnę swego. Oby tylko Magnusik czuł się lepiej po zastrzyku
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Magnus

Post autor: Mago »

To jest jakaś paranoja :-o Przychodzisz z kotem przygotowanym do pobrania krwi (na czczo) i odmawiają wykonania badania :-o
Niepojęte...
Zapalenie pęcherza po biegunce jest możliwe, bo z ubrudzonego kupalem futra łatwo kocio mógł zaciągnąć bakterie do dróg moczowych, ale do krwiomoczu to jeszcze trochę...
Jak zapalenie pęcherza to mocz trzeba na posiew żeby dobrze antybiotyk dobrać.

Fusiu, przytulam mocno, mocno. Całym sercem współczuję. Dobrego weterynarza tu trzeba wyszukać :((((
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Magnus

Post autor: Beate »

Niestety u nas przeważnie podobne problemy są <wsciekly> trzeba sie prosić ,a wet i tak wie swoje przecież On jest lekarzem <wsciekly> Niestety o dobrych lekarzach takich z powołania to ja tylko słyszałam :((((
Magnusiku zdrowiej koteńku <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Magnus

Post autor: elwiska3 »

Tyle że to chyba tak jak u ludzi - po podaniu antybiotyku badanie nie jest już w pełni wiarygodne.

Magnusiku kciuki trzymam mocno <ok>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Magnus

Post autor: Mago »

elwiska3 pisze:Tyle że to chyba tak jak u ludzi - po podaniu antybiotyku badanie nie jest już w pełni wiarygodne.
Prawda.

Fusiu, robisz wszystko co w Twojej mocy :hug:
Może poszperaj w opiniach na forum miau za sprawdzonym wetem?
No nie mogę wyjść z szoku, że odmówili wykonania badania krwi, zwłaszcza, że luźna kupa też wróciła :((((
Magnus pewnie w zastrzyku no-spę dostał, dlatego zaczął siusiać :kotek:
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Magnus

Post autor: ozon »

Fusiu, nic niestety nie pomogę, więc tylko :hug:

Magnusiku, zdrowiej jak najszybciej <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Magnus

Post autor: atomeria »

Jejku, w głowie mi się nie mieści <shock> Ale fakt, może te wszystkie badania nie mają większego sensu, jeśli kot jest na antybiotyku.
Z drugiej strony to jednak problem z pęcherzem i powrót biegunki podczas kuracji antybiotykowej...

Fusiu, trzymaj się Dziewczyno :hug: Trzymasz rękę na pulsie i to najważniejsze.
Za zdrówko Magnusa <ok> <ok> <ok> Będzie dobrze!
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Magnus

Post autor: Mago »

atomeria pisze:Ale fakt, może te wszystkie badania nie mają większego sensu, jeśli kot jest na antybiotyku.
Ale na pewno pokazałyby w jakim stanie są nerki, wątroba... Zwłaszcza o nerki tu chodzi. Tak sądzę.
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Magnus

Post autor: Danusia »

Fusiu bardzo mocno trzymam kciuki za zdrówko koteczka i Ciebie mocno przytulam :hug: , podusiłabym takich wetów ,no czytać nie mogę tyle niedouków leczy te nasze kociaki ,że mnie szlak trafia .

Szkoda ,ze tak daleko mieszkasz zabrałabym Was do dr Agnieszki tu oprócz ogromnej wiedzy jeszcze mamy wielkie serce :((((

Niestety dwa lata temu jak dr Agnieszka poleciała do USA na konferencje , Kolorus był przez 6 tygodni na antybiotyku i w pewnym momencie miał juz taką biegunkę ,masakra jak pojechałam do innej wetki to po jej leku dopiero z niego się lało dopiero telefon do Magi i jej pomoc bo nie poradziłabym sobie ;-( eh przechlapane ............

Też uważam ,że badania krwi sa podstawą ,a antybiotyk zmienia tylko określone parametry ale trzeba jeszcze umieć pobrać kotu krew i mieć do dyspozycji dobre laboratorium <wsciekly>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Magnus

Post autor: atomeria »

Fusiu, przypomniało mi się, że chyba ta sama pani wet mówiła, że jak mu po weekendzie nie przejdzie, to wezmą go na badania. Pytałaś może dlaczego zmieniła zdanie?
Zablokowany