elwiska3 pisze:Remont jest na zewnątrz bloku dalsza termomodernizacja , ale dziś znowu nasz balkon i pod oknami. Mam nadzieję, że jak wyszłyśmy to też się nie denerwował mój maluszek.
<oops> no w sumie wiem, ale tak jakoś mi się pomyślało...
elwiska3 pisze:Remont jest na zewnątrz bloku dalsza termomodernizacja , ale dziś znowu nasz balkon i pod oknami. Mam nadzieję, że jak wyszłyśmy to też się nie denerwował mój maluszek.
<oops> no w sumie wiem, ale tak jakoś mi się pomyślało...
Dzielny i mądry Karmelek
no własnie <mrgreen> tak naprawdę to chciałam jakieś ciemne podłogi ale ... to by było lepiej widać Karmelka i jego siersc tez
Margita tak on nawet zagląda co tam słychać na rusztowaniach <mrgreen> czasem ucieka pod łózko ale ciekawość jednak bierze górę.
Ogólnie Karmelek jest takim bardzo pogodnym kotkiem - sam się sobą zajmie - obgryzie sznurek od kurtki, torebkę, ukradnie do zabawy słuchawkę bluetootha i obgryza gumki itp ... ciekawe czemu zabieramy te zabawki
elwiska3 pisze:
Ogólnie Karmelek jest takim bardzo pogodnym kotkiem - sam się sobą zajmie - obgryzie sznurek od kurtki, torebkę, ukradnie do zabawy słuchawkę bluetootha i obgryza gumki itp ...
margita pisze:no to już lepiej żeby to było to, a nie inne przygody ... <mrgreen>
widać te witaminki nie dla niego ... trzeba poszukać innych ... <mrgreen>
Wczoraj podałam znowu witaminkę i znowu był pawik czyli chyba jednak witaminy są winowajcą.
Po podaniu 2 tabletek witamin, rozkruszonych tym razem , bo myślałam że może źle przełknął w sobotę nastąpił "zwrot " na środku przedpokoju. Kłaków nie widziałam. Więcej witamin nie podam.
No i oby maleństwo dobrze się czuło.
Karmelek wyglada na bardzo wyluzowanego :-) A ciemne podlogi odradzam... przeprowadzilismy sie z mieszkania z jasnymi do takiego z ciemnymi i ja mam ochote codziennie odkurzac - klaki i ziarenka zwirku wyniesione z kuwety.
Trzymam kciuki, zeby pawik sie nie powtarzal po wyeliminowaniu witaminek <ok>