Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
<ok> <ok> <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
<zakochana> <zakochana> <zakochana> jakie cudne kocię.
Będą do siebie pięknie pasować
:kotek
Za kastrację <ok> Będzie dobrze!
Będą do siebie pięknie pasować
Za kastrację <ok> Będzie dobrze!
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Bohunek jest przepiękny <zakochana>
<ok> <ok> <ok> za kastrację
<ok> <ok> <ok> za kastrację
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Też melduję się z kciukami <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> Ale na pewno będzie wszystko dobrze <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
<ok> trzymam za Forescika kciuki <ok>
- Olamakota
- Posty: 143
- Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław/Dublin
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
...a jednak Bohun!! BOSKO <mrgreen> Będziemy go regularnie podglądały na forum <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Nie bój się kastracji - mój kocurek miał zabieg w poniedziałek po południu.. Po powrocie do domu chodził chwiejnie na miękkich łapach i co chwilę sprawdzał miskę - dostał mokre, pożarł jakby rok nic nie jadł.. wtorek cały przejadł i przespał a od wczoraj śmiga po domu na pełnych obrotach, jakby nic nie było
Tylko po przywiezieniu Forusia z kliniki, uważajcie na wysokości, przez kilka godzin miejcie go na oku - Gigi próbował taki naćpany wskakiwać na meble i gruchnął z oparcia sofy na podłogę niczym wór ziemniaków - dobrze że nisko było.
Wszystko będzie dobrze
Nie bój się kastracji - mój kocurek miał zabieg w poniedziałek po południu.. Po powrocie do domu chodził chwiejnie na miękkich łapach i co chwilę sprawdzał miskę - dostał mokre, pożarł jakby rok nic nie jadł.. wtorek cały przejadł i przespał a od wczoraj śmiga po domu na pełnych obrotach, jakby nic nie było
Tylko po przywiezieniu Forusia z kliniki, uważajcie na wysokości, przez kilka godzin miejcie go na oku - Gigi próbował taki naćpany wskakiwać na meble i gruchnął z oparcia sofy na podłogę niczym wór ziemniaków - dobrze że nisko było.
Wszystko będzie dobrze
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Ooo.. to jutro wielki dzień. Uszy go góry! Wszystko będzie dobrze, a już w poniedziałek nie będziecie pamiętać o zabiegu 
Trzymam kciuki <ok> <ok>
Trzymam kciuki <ok> <ok>
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Na pewno będzie wszystko dobrze, ale i moje kciuki się meldują <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Trzymam! <ok>
Będzie dobrze!
Yamaha słusznie prawi, co tam jajka... rachu ciachu i po strachu
A teraz czekam aż wejdzie tu któryś z naszych panów... <gwiżdże>
Yamaha słusznie prawi, co tam jajka... rachu ciachu i po strachu
A teraz czekam aż wejdzie tu któryś z naszych panów... <gwiżdże>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
ja też mocno ściskam kciuki za bezproblemową kastrację Forresta <ok> <ok> <ok>
a Bohun <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
żeby mi tylko rozumu nie odjęło bo w pierwszej chwili gotowam była szukać dla siebie takiego Bohuna
a Bohun <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
żeby mi tylko rozumu nie odjęło bo w pierwszej chwili gotowam była szukać dla siebie takiego Bohuna