Cleo niestety syczy na Donia, on nie pozostaje dłużny, ale widzę światełko w tunelu. Dziś kotka zaczęła malucha zachęcać do zabawy, czasem tylko bije go jeszcze łapą w głowę. On reaguje agresją, wyciąga do niej pazurki. Na razie śpią, każde w innym pokoju
Cleo i Dionysus...bo po co mieć jednego kota
- Bond
- Posty: 94
- Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Tak, już jesteśmy! :-) Wróciliśmy wczoraj z Litwy dopiero po północy, nasze polskie drogi fatalne 
Cleo niestety syczy na Donia, on nie pozostaje dłużny, ale widzę światełko w tunelu. Dziś kotka zaczęła malucha zachęcać do zabawy, czasem tylko bije go jeszcze łapą w głowę. On reaguje agresją, wyciąga do niej pazurki. Na razie śpią, każde w innym pokoju
, a ja czekam i będę nadal obserwowała 
Cleo niestety syczy na Donia, on nie pozostaje dłużny, ale widzę światełko w tunelu. Dziś kotka zaczęła malucha zachęcać do zabawy, czasem tylko bije go jeszcze łapą w głowę. On reaguje agresją, wyciąga do niej pazurki. Na razie śpią, każde w innym pokoju
- Bond
- Posty: 94
- Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Àle fajny maluszek <zakochana>
<zakochana>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Maluch jest piękny <serce> a małolaty potrzebują pewnie trochę czasu, trzymam kciuki <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Śliczniusi jest <zakochana>
Za szybkie dogadanie się <ok> <ok> <ok>
Za szybkie dogadanie się <ok> <ok> <ok>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Hej,śliczny kotek...Bardzo podobają mi się bikolorki niebieskie.
Pamiętaj o Cleo,ona na pewno stresuje się nie miej niz Dionizy,ktoś przyszedł na "jej teren" ,ktoś obcy...Musisz się nimi teraz bardzo opiekować...Mówię to z doświadczenia...Niestety przekrego doświadczenia...Koty przy dokoceniu naprawdę się stresują,Daj im teraz dużo miłości,ciepła i stabilizacji:)
A kotek to na prawdę cud , miód , malina <zakochana>
Pamiętaj o Cleo,ona na pewno stresuje się nie miej niz Dionizy,ktoś przyszedł na "jej teren" ,ktoś obcy...Musisz się nimi teraz bardzo opiekować...Mówię to z doświadczenia...Niestety przekrego doświadczenia...Koty przy dokoceniu naprawdę się stresują,Daj im teraz dużo miłości,ciepła i stabilizacji:)
A kotek to na prawdę cud , miód , malina <zakochana>
- Bond
- Posty: 94
- Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Dziękuję za wszystkie miłe słowa :-)
Nie wiem czy mam zostawić młodzież w otwartym domu, czy pozamykać po pokojach? Jak zostaną razem, to chyba umrę w pracy...
Agnieszko, widzę właśnie, że Cleo jest bardziej zdenerwowana od Dionizego. Na dzień dzisiejszy przestała sie nawet dopominać pieszczot u swojego ukochanego pańcia ( mojego męża ). Maluch dużo je i dużo śpi..myślałam że będzie bardziej rozpaczał. Ale to też, że jestem dziś non stop przy nim. Boję się dnia jutrzejszego..miałam wziąć ,,kocierzyński,, ale się nie udało i idę na osiem godzin do pracyagnieszka9008 pisze:Hej,śliczny kotek...Bardzo podobają mi się bikolorki niebieskie.
Pamiętaj o Cleo,ona na pewno stresuje się nie miej niz Dionizy,ktoś przyszedł na "jej teren" ,ktoś obcy...Musisz się nimi teraz bardzo opiekować...Mówię to z doświadczenia...Niestety przekrego doświadczenia...Koty przy dokoceniu naprawdę się stresują,Daj im teraz dużo miłości,ciepła i stabilizacji:)
A kotek to na prawdę cud , miód , malina <zakochana>
Nie wiem czy mam zostawić młodzież w otwartym domu, czy pozamykać po pokojach? Jak zostaną razem, to chyba umrę w pracy...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Ja bym je rozdzieliła na czas mojej nieobecności :-) oczywiście z kuwetką, jedzonkiem i piciem :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...
Fajny maluch <zakochana> <zakochana> <zakochana>


