Forrest & Bohun - brysiowe kociaki
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Forresciuku, zdrowiej szybciutko... <ok> <ok> <ok>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
A to sie podzialo...
Trzymam kciuki, za gardelko Forresta <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki, za gardelko Forresta <ok> <ok> <ok>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Ojej, a to się narobiło. Biedactwo
Teraz trzeba unikać przeciągów. Trzymam mocno kciuki za zdrówko. <ok>

Teraz trzeba unikać przeciągów. Trzymam mocno kciuki za zdrówko. <ok>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Forrest, nie wygłupiaj się. Posiadanie brata nie jest takie złe. Nie wymyślaj choroby, by opóźnić jego przyjazd <gwiżdże>
A tak na poważnie, biedactwo
Oby szybciutko wyzdrowiał <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
A tak na poważnie, biedactwo
- Bond
- Posty: 94
- Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Również dołączam się do tych wszystkich kciuków trzymanych przez dziewczyny ..zdrowiej Forrest, bo my tu z niecierpliwością czekamy! :-)
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Oj, my też meldujemy sie z kciukami <ok> 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Zdrowiej, Forresciku, nic sie nie przejmuj bratem, i tak TY bedziesz moim ulubionym kotkiem
(ale masz racje, gdyby Forrescik nie byl w formie, odloz troszke przyjazd braciszka)
(ale masz racje, gdyby Forrescik nie byl w formie, odloz troszke przyjazd braciszka)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Dziekuje Wam za kciuki
Forrest dzisiaj nie wymiotował. Wyglada na zdrowego. Myśle, ze szybko wyzdrowieje.
A to przeziębienie, to efekt połączenia moczenia sie w zlewie i pootwierane okna. Ma zakaz wchodzenia do zlewu, ale jest strasznie uparty. Nie wiem jak go tego oduczyć...
Forrest dzisiaj nie wymiotował. Wyglada na zdrowego. Myśle, ze szybko wyzdrowieje.
A to przeziębienie, to efekt połączenia moczenia sie w zlewie i pootwierane okna. Ma zakaz wchodzenia do zlewu, ale jest strasznie uparty. Nie wiem jak go tego oduczyć...
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
mój Ice moczył się w fontannie, od czasu jak ma problem ze skórą fontanna jest wyłączona, ale ze zlewem to chyba tak się nie daBetuś pisze:A to przeziębienie, to efekt połączenia moczenia sie w zlewie i pootwierane okna. Ma zakaz wchodzenia do zlewu, ale jest strasznie uparty. Nie wiem jak go tego oduczyć...
za szybki powrót do zdrowia Forresta <ok>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: FORREST - sreberko z Łodzi
Yolla, kran mamy dobry. Puszczalam mu trochę wody bo sprawiało mu to frajdę. Wycieralam go, ale czasami go nie upilnowalam i siedział w mokrym zlewie. No i sie przeziębil.
Zobaczymy co w pn wet powie. Mam nadzieje, ze bedzie poprawa na tyle, zeby w sobotę przywieźć Bohuna.
Zobaczymy co w pn wet powie. Mam nadzieje, ze bedzie poprawa na tyle, zeby w sobotę przywieźć Bohuna.