Cudne masz stadko
Kitka, Bazyl i Eliot
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aga, ale czy Bajzelek nie ma problemów z wydostaniem się z rondelka?
Cudne masz stadko

Cudne masz stadko
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
na ostatnim zdjęciu to ja widzę kocio-psią-mysią miłość <mrgreen>
cała trójeczka przyjaciół zmieściła się na takim małym kocyku <lol>
cała trójeczka przyjaciół zmieściła się na takim małym kocyku <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Z tym rondelkiem to trafiłaś idealnie i Kitunia i Bazylek wyglądają w niej przeuroczo <zakochana>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Wspaniała jest taka komitywa <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aguś, jak tam taras? Czy już się udało go osiatkować? Kociaste mają już wybieg?
I w ogóle nowe zdjęcia bym obejrzała <gwiżdże>
I w ogóle nowe zdjęcia bym obejrzała <gwiżdże>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
No dobrze, siła wyższa... Czyli trzeba zrobić przerwę na herbatęBecia pisze:Aguś, jak tam taras? Czy już się udało go osiatkować? Kociaste mają już wybieg?
I w ogóle nowe zdjęcia bym obejrzała <gwiżdże>
Oczywiście zabudowa tarasu nie poszła tak gładko jak można było sobie życzyć, pan Tadeusz zabudował go już w środę... a potem poprawiał <diabeł> aż do sobotniego wieczora ;) Na plus piszę mu to, że godnie i spokojnie przyjął moje uwagi, z większością się zgodził i zrobił wszystko, żebym była zadowolona. Tak więc efekt oceniam na 4/5.
Niestety ponieważ skończył w sobotę, praktycznie wieczorem, a w niedzielę mieliśmy gości, nie było kiedy założyć siatki
W nocy z niedzieli na poniedziałek dwukrotnie wstawałam z powodu Bajzelka - większość niedzieli przespał w garderobie, gdzie chowa się (niemal) zawsze, kiedy przychodzą goście, no i w nocy był najwyraźniej wyspany, a nikt nie chciał dotrzymac mu towarzystwa. Gamoń zamiast przyjść do sypialni, nawoływał z salonu
On w ogóle ma dziwne zwyczaje - nie przesadzę, jeśli powiem, że to obecnie nasz najbardziej miziasty kotek, tylko że nie wiedzieć dlaczego najbardziej uwielbia mizianki na podłodze w kuchni <diabeł> Ewentualnie na blacie. Do kuchni właśnie najczęściej ściąga nas, żeby dostać swoją porcję czułości - zaczepia w dowolnej części domu, a potem prowadzi do kuchni z podniesionym ogonem i oglądając się za siebie raz po raz, żeby upewnić się, czy aby na pewno za nim idziemy <serce> Słodziak mój kochany.
Acha, żeby nie było wątpliwości - na pewno nie chodzi mu o wyłudzenie jakiegoś smakołyka <mrgreen>
A co do rondelka... to nadał stoi na stole i opuszcza go tylko jak przychodzą goście <oops> Nadal jest bez przerwy okupowany, na top liście ulubionych kocich miejscówek już dawno wyprzedził rozetę na drapaku.
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Tak to jest z remontami, nigdy nie idzie zgodnie z planem
Ale już bliżej niż dalej 
Czytam o Bajzelku i jakbym o Mordimciu czytała. Nie wiem czy coś jest w powietrzu, czy co, ale nasz kot od jakiegoś czasu bez przerwy chodzi i woła o uwagę. A ma jej i bez tego naprawdę sporo, zabawy, miziania, gadania, wszystkiego. I ciągle mu mało, chciałby 24 godziny na dobę
Zdjęcia, zdjęcia!
Czytam o Bajzelku i jakbym o Mordimciu czytała. Nie wiem czy coś jest w powietrzu, czy co, ale nasz kot od jakiegoś czasu bez przerwy chodzi i woła o uwagę. A ma jej i bez tego naprawdę sporo, zabawy, miziania, gadania, wszystkiego. I ciągle mu mało, chciałby 24 godziny na dobę
Zdjęcia, zdjęcia!
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Zdecydowanie coś jest w powietrzu. U mnie Boguś nas ciągle nawołuje i chce się miziać. Z tym, że jego ulubionym pomieszczeniem do tego miziania jest łazienka <mrgreen>
Agnieszko, tak ładnie opowiedziałaś co u Was, tylko zdjęć mi brakuje do pełni szczęścia
Agnieszko, tak ładnie opowiedziałaś co u Was, tylko zdjęć mi brakuje do pełni szczęścia
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
O takBecia pisze:Agnieszko, tak ładnie opowiedziałaś co u Was, tylko zdjęć mi brakuje do pełni szczęścia
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aga, u nas Dziubul prowadzi nas na stół w salonie i każe się miziać. <lol> Dlatego zamontowane jest tam w ulubionym miejscu legowisko.
Może koty tak nami sterują, aby mieć poczucie władzy? <lol>
Trzymam kciuki za weekendowe osiatkowanie i tarasowe szaleństwa kociaków.
Może koty tak nami sterują, aby mieć poczucie władzy? <lol>
Trzymam kciuki za weekendowe osiatkowanie i tarasowe szaleństwa kociaków.