Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Sonia »

Ależ oni są cudni i jak pięknie pozują <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Miss_Monroe »

Kasik pisze:(...)Obiecuję poprawę i postaram się przez jakiś czas odpuscic ze zdjeciami <lol>(...)
Takie obietnice tutaj nie przechodzą <lol> . Tyson bardzo mi się podoba. Śliczny jest <zakochana>
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Zosiak »

Jaka poprawe! Ten trend jest fantastyczny i tak juz chcemy zeby zostalo!!!
Kayunia pieknie zapozowala - jak modelka - lepek do gory zeby nie bylo podwojnego podbrodka <rotfl> Brzusio tez pieknie wywalila do miziania <zakochana> - w wakacje chyba jakos tak latwiej to kotkom przychodzi ;-))
A Tyson wspinajacy sie po scianie - mucha? - wyglada troszke jak lasiczka <lol>
Cudowne masz Kasiu kociaste! Ciesze sie ze z brzuszkiem Kayi juz lepiej. I ze sie razem bawia, nawet jesli sa to tylko dwie proste przebiegniete razem ;-))
Zycze Wam bardzo milego weekendu!!!
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kaya & Tyson

Post autor: MoniQ »

Tyson :mdleje: <zakochana> :mdleje: <zakochana>
Z charakteru to wypisz wymaluj Mordimuś, koto-piesek :)
I Kayciowe brzusio, cudne <zakochana>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Joanna P. »

O my! Tyson jest zniewalający <serce> A Kayusiowe oczka i brzusio równie cudne <serce>

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Becia »

Ja stąd dzisiaj nie wychodzę. Tyson, kocham Cię :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje: <serce> :mdleje:
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Yolla »

nie ma to jak dobre wiadomości z życia stada <mrgreen>
Kaya ksieżniczka- urocza <zakochana>
Tayson, powtórzę to pewnie po raz tysięczny i nie obiecuje, że ostatni <roll>
jesteś OBRZYDLIWIE PIĘKNYM KOTEM <serce> <serce> <serce> i gdzie tu sprawiedliwość się pytam <?>

PS. poproszę namiary na tatusia to sobie pooglądam i zwizualizuję Taysona w wieku dojrzałym <mrgreen>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kaya & Tyson

Post autor: atomeria »

<mrgreen> tym razem uśmiecham się do swoich myśli, bo przypomniał mi się czas tuż przed i tuż po przybyciu Tysonka :kotek:
Mam ogromną radość z tego jak się wszystko pięknie poukładało :ok: Wbrew wszelkiemu czarnowidztwu, prawda? No może tylko z brzuszkiem Tysona mogło było być mniej problemów, ale przecież to tylko to.
Awatar użytkownika
Olamakota
Posty: 143
Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław/Dublin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Olamakota »

<zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek:

ten Twój 'zając' z każdą sesją robi się coraz bardziej misiowaty <mrgreen>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

Dziewczyny, kochane jestescie, dziękujemy za wszystkie tak miłe komentarze. Tyson zwłaszcza dziekuje,
mówi, że będzie trzymał formę, zeby sie e-ciotkom podobać, ale na siłownie się jeszcze nie wybiera, za gorąco, czeka do jesieni <lol>
W Szczecinie upał nie daje kotkom wytchnienia, dalej śpią prawie całe dnie, zaprogramowane na tryb nocny <hm>
Ja w końcu mam czas żeby odpisać w swoim wątku nie z tableta.


Yolla
PS. poproszę namiary na tatusia to sobie pooglądam i zwizualizuję Taysona w wieku dojrzałym <mrgreen>

Jolu, jak sama widziałaś na PW Tyson łobuz to skóra zdjęta z tatuńcia :-D


Atomeria
<mrgreen> tym razem uśmiecham się do swoich myśli, bo przypomniał mi się czas tuż przed i tuż po przybyciu Tysonka :kotek:
Mam ogromną radość z tego jak się wszystko pięknie poukładało :ok: Wbrew wszelkiemu czarnowidztwu, prawda? No może tylko z brzuszkiem Tysona mogło było być mniej problemów, ale przecież to tylko to.
Agnieszko, Ty wiesz jak ja wdzieczna za wszystko Ci jestem :kiss: , starałam sie nie myślec w czarnych barwach, ale to tak cięzko sobie czasem wytłumaczyc.
Bałam sie tego dokocenia strasznie, teraz tylko marzę o tym, żeby stosunki między kotami gorsze nie były, żeby zostało jak jest <ok>
Zablokowany