Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Bidulki :hug:
A ta Pani wet to zaufana? Na sama, która kiedyś zdiagnozowała zakłaczenie u Bazterka?
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

:-(
Dzwoniliśmy. Uspokoiła nas, zebyśmy się nie martwili. Powiedziała nam, że ślina może być ze stresu. Znalazłam nocny dyżur. W razie czego będziemy dzwonić.
To nie ta lekarka od zakłaczenia.
Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi.
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: norka »

wróciłam do domu...i biegusiem tu do Baxterka przybiegłam zobaczyć co ze zdrówkiem....Audrey...ja sie na tym wszystkim nie znam....ale całym sercem jestem z Tobą i Baxterkiem.... <serce>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

:kotek: Baksterku ciocia kciuków nie puszcza <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: atomeria »

Aurdey, a może by nie czekać z tym usg do soboty?
I nie wiem czy nie lepiej byłoby zrobić rtg w przypadku podejrzenia kamieni?

Audrey, napisz do Dorszki, co?
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: MoniQ »

Aniu, wyobrażam sobie jak się denerwujesz i martwisz.... :hug:
Mam nadzieję, że szybko wszystko wróci do normy, najważniejsze że Dziubul jest pod kontrolą weta, oby jak najbardziej kompetentnego!

Panie Dziubulku, zdrówka dużo! :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Napisałam do Dorszki.
Baxterek jest spokojny. Pochrupał swojej karemki.
Pomyślę nad zmianą weta. W tej samej lecznicy przyjmuje nasz PAn doktor, który uratował Baxta przed zakłaczeniem, ale akurat go nie było. :-(
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Mago »

Baxterek nie ma gorączki?
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: maga »

Trzymam kciuki.
Spokojnie wiem, że to trudne.

Na szczęście sika. Nospa powinna rozluźnić.
Ważna dobra diagnoza. Idźcie tam gdzie wiecie, że wet się zna.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Nie wiem Mago.
Lekarka nie mierzyła.
Zablokowany