Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
świeczka, to ulubiony kabanos. Jak tylko widzi opakowanie, to warkot piły łańcuchowej uruchamia i nawet głuchy by jego zadowolenie usłyszał.. Zresztą, jak u moich rodziców jesteśmy, to żebra o nie, ale tyko od mojego taty, bo go kurcze nauczył, że jak Lucek wejdzie na jedno krzesło i ładnie poprosi, to kabanosa dostanie, albo inny przysmak <mrgreen>
A serduszka, to cukiery- witaminki. Lucuś uwielbia je i traktor porównywalny z ty przy kabanosach <rotfl>
Zyjemy sobie prawie spokojnie. Niestety wścieklizna nam sie przesunęła. Okazało sie, że Lucuś ma nieofutrzone miejsce na tylnej łapce. Myslałam, ze równiez z ciemnym znamieniem. Na szczescie okazało sie, że ciemne znamię, to po prostu odrastające futerko w tym miejscu. A całośc, to jakis stan zapalny, byc może uderzył sie, zadrapał, albo jakis owad go ugryzł. Wet powiedział, że to nie jest alergia pokarmowa, dał zastrzyk przeciwzapalny, stwierdził, że to trwa ok 2 tyg, a ja zauważyłam niecały tydzien temu, jak futro mu wyszło
w kazdym razie za trzy tygodnie widzimy sie znow i jesli wyjdzie, że już wszystko ok, to szczepimy. No i kamień na ząbkach zaczyna sie zbierc, tak jak zauwazyłam. W paczce leci do nas już Royal Canin Oral coś tam, a wet polecił mi karmę Hillsa, nawet dał próbkę, ale póki co Lucek obszedł miskę, obwąchał i olał siurem parabolicznym.. Zobaczymy co będzie dalej..
A serduszka, to cukiery- witaminki. Lucuś uwielbia je i traktor porównywalny z ty przy kabanosach <rotfl>
Zyjemy sobie prawie spokojnie. Niestety wścieklizna nam sie przesunęła. Okazało sie, że Lucuś ma nieofutrzone miejsce na tylnej łapce. Myslałam, ze równiez z ciemnym znamieniem. Na szczescie okazało sie, że ciemne znamię, to po prostu odrastające futerko w tym miejscu. A całośc, to jakis stan zapalny, byc może uderzył sie, zadrapał, albo jakis owad go ugryzł. Wet powiedział, że to nie jest alergia pokarmowa, dał zastrzyk przeciwzapalny, stwierdził, że to trwa ok 2 tyg, a ja zauważyłam niecały tydzien temu, jak futro mu wyszło
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Lucek mimo sędziwego wieku nadal bryka i sie bawi. Foty takie mniej dynamiczne, bo nie zawsze za nim nadążam..
nad drapakiem

jaki słodki jestem!

a kuku!

Jednak zdecydowanie spanie to jest to, co kocury uwielbiają najbardziej...
Raz tak..

innym razem tak... <to jedna z jego nocnych pozycji, a potem pan marudzi, że na brzegu łóżka musi spac... <rotfl> >

wrrrrr...

nad drapakiem

jaki słodki jestem!

a kuku!

Jednak zdecydowanie spanie to jest to, co kocury uwielbiają najbardziej...
Raz tak..

innym razem tak... <to jedna z jego nocnych pozycji, a potem pan marudzi, że na brzegu łóżka musi spac... <rotfl> >

wrrrrr...

- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt: