Aga L. pisze:Właśnie wczoraj wieczorem myślałam, że dawno Cię na forum nie było. Zdrowiej nam szybko z pomocą Magnusika, teraz już chyba nie masz wątpliwości, że Cię kocha?
Nie, nie mam <zakochana> . I w takich chwilach doceniam jeszcze bardziej jego gest. To takie wzruszające.
Audrey pisze:Asiu, mocno przytyłam i trzymam kciuki za Twoje zdrowie.
Magnusiku, jesteś cudowny. <serce>
<lol> Aniu, kocham Ciebie i Twój telefon w akcji.
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Powoli wracam do żywych
Aga L. pisze:Właśnie wczoraj wieczorem myślałam, że dawno Cię na forum nie było. Zdrowiej nam szybko z pomocą Magnusika, teraz już chyba nie masz wątpliwości, że Cię kocha?
Nie, nie mam <zakochana> . I w takich chwilach doceniam jeszcze bardziej jego gest. To takie wzruszające.
Audrey pisze:Asiu, mocno przytyłam i trzymam kciuki za Twoje zdrowie.
Magnusiku, jesteś cudowny. <serce>
<lol> Aniu, kocham Ciebie i Twój telefon w akcji.
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Powoli wracam do żywych
No nie da się ukryć, że mój telefon jest wredną bestią.
Taką plotkę puścił. Nie wybaczę mu.
Betuś, w sumie masz rację. Chyba zacznę dietę z Baxterkiem.
Na koniec dnia w pracy taki deserek! Magnusik jako cudowny sołtys miłościwie panujący, film godny Oscara, no i taki news, że Audrey przytyła i to MOCNO! <lol>
<zakochana>
Asiu widzę ,że masz szklany stolik. Wejdź pod niego i zobacz jak Magnus prezentuje się od strony podwozia . To Ci na pewno poprawi humor . A najlepiej zrób zdjęcie tego co zobaczysz i pokaż je nam , to i nam poprawisz humor <lol> <lol> <lol>