Mam teraz chyba najgrubszego kota na forum i bardzo się martwię o jego zdrowie.
Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Yamaszko ja nie marudzę, ale się zaczęłam naprawdę mocno martwić, bo tak źle nigdy nie było
Mam teraz chyba najgrubszego kota na forum i bardzo się martwię o jego zdrowie.
Mam teraz chyba najgrubszego kota na forum i bardzo się martwię o jego zdrowie.
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Kurcze jakims cudem mnie tu 100 lat nie bylo!! ahh ten okres wakacyjny. Gratulacje nowego pieknego malucha!!
A Tamis widze ma aspiracje walczyc ze mna w kategorri najciezszego forumowicza <lol>
Zazdroszcze mu, ze pomimo slusznej wagi nadal wyglada tak pieknie... musze chyba zaczac u niego brac lekcje... albo sie wreszcie odchudzic
A Tamis widze ma aspiracje walczyc ze mna w kategorri najciezszego forumowicza <lol>
Zazdroszcze mu, ze pomimo slusznej wagi nadal wyglada tak pieknie... musze chyba zaczac u niego brac lekcje... albo sie wreszcie odchudzic
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Slonick Ty nie przesadzaj, widziałam Cię na fotkach i wcale nie jesteś taki gruby. Wysokość Cię ratuje, której brakuje mojemu Tamisiowi, więc raczej teraz przegrywasz z moim miśkiem <lol>
-
Slonick
- Posty: 2069
- Rejestracja: 15 mar 2013, 20:10
- Płeć: Mężczyzna
- Skąd: UK
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Bo ja sie rozciagam jak struna, a Tamis darzy do ksztaltu idealnego, czyli kuli. Jakby sie rozciagnal to nie wiem czy by dluzszy ode mnie nie byl.... tylko mu sie nie chce:P
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu
Naprawde tak przytyl ? Nie przesadzasz troszeczke ?
Naprawde tak przytyl ? Nie przesadzasz troszeczke ?
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Nie przesadzam niestety. 8 kg to jest przy jego wzroście stanowczo za dużo.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Wiem, ze Audrey skutecznie odchudza Pana Kota.... Moze podpytaj ja, jak to robi ?
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Po 1. to chiałam powiedzieć, że przepiękne zdjęcia, Soniu <pokłon> Mały powinien się nazywać Wonder, a nie Tobi, bo jak świata cud ósmy wygląda <zakochana> Tami <serce> no uwielbiam go!
Po 2. 8 kg to dużo, ale mój Lucek też nie chucherko, 7800. Z pół roku temu, tak z okazji jego 9. urodzin zrobiliśmy mu pełne badania, mocz, krew, usg stawów i serducha. Kosztowało to małą fortunę, ale w nagrodę dowiedzieliśmy się, że jest okazem zdrowia mimo niemłodego wieku :-) A waży te 7800 od niepamiętnych czasów. Więc może i Tamisiowi te 8 kilo nie szkodzi? Może po prostu ma taką konstrukcję i jest mu z tym dobrze?
Po 2. 8 kg to dużo, ale mój Lucek też nie chucherko, 7800. Z pół roku temu, tak z okazji jego 9. urodzin zrobiliśmy mu pełne badania, mocz, krew, usg stawów i serducha. Kosztowało to małą fortunę, ale w nagrodę dowiedzieliśmy się, że jest okazem zdrowia mimo niemłodego wieku :-) A waży te 7800 od niepamiętnych czasów. Więc może i Tamisiowi te 8 kilo nie szkodzi? Może po prostu ma taką konstrukcję i jest mu z tym dobrze?
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
U mnie to teraz się mocno skomplikowało. Nie masz pojęcia jakie ja codziennie męki przechodzę dając Tobisiowi rano puszeczkę, a Tamisiowi nie, tylko 2 łyżki suchej karmy. On zje te dwie łyżki, a potem patrzy z dołu na górę blatu, gdzie Tobiś zajada puszkę. Nie macie pojęcia jakie to okropne uczucie. Na szczęście suchą karmę Tobi ma w kartonie, gdzie tylko on się zmieści a Tami nie. A co będzie potem, jak Tobi wyrośnie z tej skrzynki to już nie wiem.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Jerzzzzu
Az mi sie "zle na serduchu" zrobilo, jak to sobie wyobrazilam....
To dla jego dobra, Soniu, nie miej wyrzutow sumienia.
A bedziesz probowala zmienic karme Tobisiowi ? Zeby jedli to samo za jakis czas ?