Swoja drogą, chciałabym w takim tempie zrzucać wagę....
Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Są sukcesy!
Trzeba to opić!
<tańczy>
Swoja drogą, chciałabym w takim tempie zrzucać wagę....
Swoja drogą, chciałabym w takim tempie zrzucać wagę....
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jeju jak fajnie, a u mnie porażka totalna nadal.
A jaką karmę dajesz?
A jaką karmę dajesz?
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pan Kot Brytyjczyk
No, to pięknie :-)Audrey pisze:6900 na początku października.
Schodzimy z 7 kg od początku września.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Leczymy cały czas kryształki. Oprócz suchej karmy renal, Baxter dostaje jedną tabletkę żurawiny dziennie, której kawałki oblepiam jedną łyżeczką mokrej karmy renal.
W listopadzie, czyli już niedługo, planuje zakup poidełka/fontanny.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Za sukcesy wagowe Baxterka
i za pozbycie się kryształków <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Soniu, Baxter jest na karmie RC Renal rsf26, ze względu na kryształki cystynowe w moczu. Oprócz tego dostaje fibre przeciwko kłaczkom i jedną łyżeczkę dziennie mokrej karmy rc renal.Sonia pisze:Jeju jak fajnie, a u mnie porażka totalna nadal.
A jaką karmę dajesz?
Całkowita dieta weterynaryjna. PoN poszedł w odstawkę.
Myślę, że to nie o karmę chodzi, a o jej ilość, którą ograniczyliśmy o 1/3 dziennej porcji, którą wcześniej dostawał.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ja też wydzielam i nic to nie daje
Jedyna moja nadzieja jeszcze w PoNie, który mi w piątek Dorotka przywiezie.
Acana Grassland niestety chyba jest tucząca mimo, że bezzbożówka, albo może za dużo wody zatrzymuje i dlatego taki gruby jest Tami.
Jedyna moja nadzieja jeszcze w PoNie, który mi w piątek Dorotka przywiezie.
Acana Grassland niestety chyba jest tucząca mimo, że bezzbożówka, albo może za dużo wody zatrzymuje i dlatego taki gruby jest Tami.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Soniu, ja czytałam, że odchudzenie kota jest trudne. I jest to długi proces. Myśle, że cierpliwość jest tu bardzo wskazana.
Mocno trzymam kciuki za odchudzenie Tamisia. Może rzeczywiście PoN pomoże. <ok> <ok>
Mocno trzymam kciuki za odchudzenie Tamisia. Może rzeczywiście PoN pomoże. <ok> <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Pan Kot Brytyjczyk
<tańczy> <tańczy> <tańczy> cudnie, ze waga spada wg planu

- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
O tak. U nas bardzo długo trwało zanim waga drgnęła w tę właściwą stronę. Tym bardziej się więc cieszę, że Baxterek tak ładnie chudnie.Audrey pisze:Soniu, ja czytałam, że odchudzenie kota jest trudne. I jest to długi proces. Myśle, że cierpliwość jest tu bardzo wskazana.
A wy, głupie kryształki, idźcie sobie precz!