Kasiu nigdy tak nie robię ale tak CUDNE masz koteczki ,ze musiałam śliczne kocie dziecinki Ci rosną.Kasik pisze:
Z oczkami jak się nie poprawi to Ci napiszę na pw jaką wojnę niedawno stoczyłyśmy z Kolorka oczami i się udało
Tulę mocno gdyby ten Szczecin był bliżej bardzo chętnie przytuliłabym Ciebie osobiście
Na temat służby zdrowia , NFZ i biednego wujka to nie napiszę co myślę bo musiałabym użyć wszystkich słów jakich nauczyłam się pracując przez kilka lat na budowie
Mój ukochany <serce> wujek w podobnej sytuacji dokonał swojego żywota w specjalnym ośrodku u sióstr zakonnych gdzie chociaz miał bardzo dużo ciepła i wspaniałą opiekę

