Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
O rany <shock> Danusiu. Kupowałam Uro-pet w Zookraku przez wiele miesięcy, wszystko było ok. Ostatnio już nie kupiłam tej pasty, bo przestawiam Bellę na UrinoMet.
Ja miałam raz wątpliwości co do jakości kupionego w tym sklepie Arthrofleksu . Zawsze kupuję po 5 opakowań i trafiła mi się partia leku o rzadszej konsystencji i dużo jaśniejszym kolorze, ale w kuwecie było ok. Nie wiem natomiast, czy ten lek był pełnowartościowy.
Ja miałam raz wątpliwości co do jakości kupionego w tym sklepie Arthrofleksu . Zawsze kupuję po 5 opakowań i trafiła mi się partia leku o rzadszej konsystencji i dużo jaśniejszym kolorze, ale w kuwecie było ok. Nie wiem natomiast, czy ten lek był pełnowartościowy.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Aguś u nas po tym UrinoMecie pokazały się szczawiany
normalnie mam już robale w brzuchu
no dziecinka moja ukochana
Osiwieje do reszty Kalunia miała co najmniej dobę pusty brzuszek ,a myła się równo ,wiec dzisiaj od 4 miałam wszelkie odmiany wymiotowania z kłakiem wielkości długopisu dopiero niedawno w momencie kiedy debatowałyśmy z naszą kochaną Lenką
co dalej .... zaczęła pić i po napiciu się z 3 różnych naczyń poszła spać do rozety pod sufit ,a ja przez Święta pobiłam rekord w piciu prawdziwej kawy :-)
Osiwieje do reszty Kalunia miała co najmniej dobę pusty brzuszek ,a myła się równo ,wiec dzisiaj od 4 miałam wszelkie odmiany wymiotowania z kłakiem wielkości długopisu dopiero niedawno w momencie kiedy debatowałyśmy z naszą kochaną Lenką
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
RETY... <shock> Danusia, sorry za mój delikatnie pisząc nieprzemyślany wpis.... sama sobie powinnam zrobi to
Ja nie wiem o czym ja myślałam że tak fatalnie pomyliłam sprawę z pastą uro pet (a przecież widziałam co piszę i co czytam...?) z inną pastą i tak fatalnie to wszystko zinterpretowałam. Przepraszam
Jeśli moderator łaskawie czuwa, to proszę o usunięcie mojego faux pas .
Jeszcze raz dużo zdrowia.
Ja nie wiem o czym ja myślałam że tak fatalnie pomyliłam sprawę z pastą uro pet (a przecież widziałam co piszę i co czytam...?) z inną pastą i tak fatalnie to wszystko zinterpretowałam. Przepraszam
Jeśli moderator łaskawie czuwa, to proszę o usunięcie mojego faux pas .
Jeszcze raz dużo zdrowia.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Normalnie jak nie urok, to przemarsz wojsk
Kalutku kochany <serce>
Danusiu, zmieniłam Belli Uro-pet na Urinomet, bo ona Uro-petu nie znosi. Podawałam jej tę pastę strzykawką, za każdym razem aż ją dreszcz przechodził, gdy ją przełykała, a potem leciała gdzieś w najdalszy kąt. Poza tym mimo bardzo długotrwałego przyjmowania tego leku, mocz się nie zakwaszał w zadowalającym stopniu. Dr Agnieszka zasugerowała, by spróbować z Urinometem. Niestety po tym leku w kuwecie był dramat, więc na razie daję jej 1 tabletkę dziennie, i to tak, że jak dziś rano dostała, to następna dopiero jutro wieczorem.
Danusiu pamiętasz może dawkowanie tego leku w przypadku Kalutka? Czy u Was w kuwecie było ok?
Kalutku kochany <serce>
Danusiu, zmieniłam Belli Uro-pet na Urinomet, bo ona Uro-petu nie znosi. Podawałam jej tę pastę strzykawką, za każdym razem aż ją dreszcz przechodził, gdy ją przełykała, a potem leciała gdzieś w najdalszy kąt. Poza tym mimo bardzo długotrwałego przyjmowania tego leku, mocz się nie zakwaszał w zadowalającym stopniu. Dr Agnieszka zasugerowała, by spróbować z Urinometem. Niestety po tym leku w kuwecie był dramat, więc na razie daję jej 1 tabletkę dziennie, i to tak, że jak dziś rano dostała, to następna dopiero jutro wieczorem.
Danusiu pamiętasz może dawkowanie tego leku w przypadku Kalutka? Czy u Was w kuwecie było ok?
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
U Nas po Urinodolu pojawiły się szczawianyDanusia pisze:Aguś u nas po tym UrinoMecie pokazały się szczawiany (...)
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Ojeju.. Ale ciężkie chwile w święta. Mam nadzieję, że już wszystko jest dobrze i trzymam kciuki bardzo mocno..
Biedna Kalutka
Biedna Kalutka
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Aguś przepraszam ,ze dopiero teraz pisze ale wczoraj miałam tez ciężki Kalutkowy dzień ,a żeby odpowiedzieć musiałam przekopać niestety dość grubą teczkę Kalutka z jej opisami wizyt i diagnozami od dr Agnieszki wiesz o czym pisze :-)AgnieszkaP pisze: Danusiu pamiętasz może dawkowanie tego leku w przypadku Kalutka? Czy u Was w kuwecie było ok?
Kalunia dostawała Urinomet rano i wieczorem po 1 kapsułce , do tego rano 1 Urosept ,a wieczorem 1 Urinodol i w kuwecie było ok ale pojawiły się szczawiany ,wiec musiałyśmy znowu zmienić.
Natomiast przy większej dawce Uropetu niz 5ml my miałyśmy upaprane portki po kupce
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Są takie momenty w naszym życiu w którym przekonujemy się ,że bez prawdziwych przyjaciół jest bardzo ciężko
no nie na darmo ktoś mądry powiedział ,że "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie " 
Chyba okres Świąteczny zwłaszcza w takiej korelacji z taką ilością wolnych dni jest najgorszym z możliwych na niespodziewane i nagłe wszelakie choroby ,porody itp <strach>
Bez Mago czyli bezcennej Małgosi , bez Miss_Monroe czyli bezcennej Lenki ja wielki nadwrażliwiec psychicznie nie dałabym rady jak dobrze Dziewczyny ,że Was mamy <serce> <serce> tzn ja i Kalutka ,a ponieważ już nasz najcenniejszy koci skarb Dorszka <serce> czyli super bezcenna Dorotka jest z nami ja po prostu odżyłam <lol>
A jak pech to po całości
, dostałyśmy wczoraj po południu nowe zalecenia żywieniowe od naszej mamy hodowlanej <serce> , no i moja Paulina podjęła się momentalnie zdobycia chrupek dla Kalutka ale okazało się ,ze wszystkie stacje metra na Ursynowie -Natolinie zostały zamknięte do poniedziałku <shock> , więc częściowo na piechotę , częściowo liniami zastępczymi udało się jakoś Paulinie dotrzeć do 24 godzinnej lecznicy i zdobyć chrupy
.
Najwspanialsze w tych chrupach jest to ,że Kalutek mokrożerca która chrupek nie lubi rzuciła się na nowe chrupeczki i opróżniła obie miseczki ku naszemu przerażeniu ( dostała ich po łyzeczce bo nowe <strach> ) ,a więc wynagrodziła wymarzniętej Paulinie jej wyprawę
Noc już miałyśmy całkiem dobrą , rano znowu chrupki zniknęły i tylko troszkę mięska <shock> wszystkie naczynia z wodą też zostały obchlipane <tańczy> nareszcie mamy dobrą kupkę w kuwecie i moja malutka kocinka powędrowała do swojej ukochanej rozety pod sufit spać <mrgreen>

Dziękujemy bardzo serdecznie wszystkim cioteczkom za kciuki

Chyba okres Świąteczny zwłaszcza w takiej korelacji z taką ilością wolnych dni jest najgorszym z możliwych na niespodziewane i nagłe wszelakie choroby ,porody itp <strach>
Bez Mago czyli bezcennej Małgosi , bez Miss_Monroe czyli bezcennej Lenki ja wielki nadwrażliwiec psychicznie nie dałabym rady jak dobrze Dziewczyny ,że Was mamy <serce> <serce> tzn ja i Kalutka ,a ponieważ już nasz najcenniejszy koci skarb Dorszka <serce> czyli super bezcenna Dorotka jest z nami ja po prostu odżyłam <lol>
A jak pech to po całości
Najwspanialsze w tych chrupach jest to ,że Kalutek mokrożerca która chrupek nie lubi rzuciła się na nowe chrupeczki i opróżniła obie miseczki ku naszemu przerażeniu ( dostała ich po łyzeczce bo nowe <strach> ) ,a więc wynagrodziła wymarzniętej Paulinie jej wyprawę
Noc już miałyśmy całkiem dobrą , rano znowu chrupki zniknęły i tylko troszkę mięska <shock> wszystkie naczynia z wodą też zostały obchlipane <tańczy> nareszcie mamy dobrą kupkę w kuwecie i moja malutka kocinka powędrowała do swojej ukochanej rozety pod sufit spać <mrgreen>

Dziękujemy bardzo serdecznie wszystkim cioteczkom za kciuki
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
Re: Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
Bardzo optymistyczne wieści. Niech już będzie spokonie. 