Karmelek leży na logbooku TZ - wie że nie powinien bo bardzo zakłacza okładkę, a i miejsca do leżenia na tym mało :-)
a na tornistrze leżeć uwielbia i drapać go też <mrgreen> i Tosi zakłaczenie nie przeszkadza
<zakochana> kochany Karmelciu wie co dobre i sama Pancia pstrykaj sobie po oczach <lol> Pauliny czarna torba od laptopa wyglada <shock> szokujaco ale Kolorek ją uwielbia <lol>
yamaha pisze:<lol> Ja juz wstalam, bo Niedzwiedz mialkolil, ze chce do ogrodu <lol>
Àle jeszcze zebow nie umylam <rotfl>
wspolczuje pracy w sobote
Pewnie Asia (Pumpelkowa) tez pracuje...
Yamaha byłam tak zaspana jak z domu wychodziłam,że po Twoim poście zaczęłam się zastanawiać czy ja zęby umyłam ... bo włosy na pewno, suszyłam je .. ale nad zębami miałam chwilkę refleksji . Na szczęście tak <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
i nawet ubrałam się ok - bez szwów na wierzchu :-)
Mój tata wiele lat temu biedaczysko musiał kiedyś w zimie bardzo wczesnie wstać i z tego wszystkiego w kapciach wylądował na przystanku autobusowym do dzisiaj to pamiętam jak biegusiem wrócił <lol>