yamaha pisze:A Ty widzialas na zywo czy nie ? <roll>
Nie, jak już się zdecydowałam,że to będzie właśnie ten, to już miały kwarantannę po szczepieniu. Także tak samo jak w przypadku Magnusa, dzień odbioru będzie naszym pierwszym spotkaniem.
Przygotowania idą pełną parą.. Magnusowi jeszcze nic nie powiedziałam <oops>
<shock> <shock> <shock>
Po pierwsze : przeciez mowilas, ze go sie nie da dotknac
Po drugie : (rano jest, nie chce mi sie bawic w dyplomacje <lol> ) : jaka Ty SLICZNA dziolcha jestes <shock>
yamaha pisze:<shock> <shock> <shock>
Po pierwsze : przeciez mowilas, ze go sie nie da dotknac
Po drugie : (rano jest, nie chce mi sie bawic w dyplomacje <lol> ) : jaka Ty SLICZNA dziolcha jestes <shock>
<lol> <lol> <lol> 2 sekundy później zostałam ugryziona w nos.. Jak go dobrze przytulę, to tak z 5 sekund wytrzyma. Zresztą jego mina mówi sama za siebie :-)
Madox przecudny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Twoje zdjęcie z Magnusem śliczne <serce> inaczej sobie Ciebie wyobrażałam
Trzymam kciuki żeby kociaki się szybko dogadaly <ok> <ok> <ok>
beev pisze:Madox przecudny <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Twoje zdjęcie z Magnusem śliczne <serce> inaczej sobie Ciebie wyobrażałam
Trzymam kciuki żeby kociaki się szybko dogadaly <ok> <ok> <ok>
gdzieś tam w zamierzchłych stronach "MY" są moje zdjęcia..