Fusiu pisze:Monia zawsze może zostać wyrostkiem robaczkowym.. niby jest, a jakby go nie było <rotfl> <rotfl> <rotfl>
A tak na serio, to zasługujesz na ważniejszą część ciała VIC.. ja bym jej dała lewą rękę nawet.. bo patrzeć jak własne koty tulą się do kogoś innego..też jest mocne. Prawa ręka musi się wypowiedzieć. Yam?
Co prawda, mój Sołtys ma tylko mnie..ale woli wybrać kaloryfer..
yamaha pisze:Oj tak tak, lewa reka zatwierdzona.
Bo to nawet nie wiem czy nie "podwojnie czlowieka skreca", ze kot jednak MIZIASTY, ale nie z nami
No, serce pęka, jak Kalisia przez moje kolana przechodzi na kolana Pańcia, mości się i zasypia. Cały czas sobie tłumaczę, że chodzi o wielkość kolan, ale chyba się oszukuję....
Dziękuję, stanowisko lewej ręki (która to już? ) jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem <lol>