Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Kasik »

Zawsze coś :(((( Dużo zdrówka Karmelku <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Izabela AD
Posty: 695
Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
Płeć: kobieta
Skąd: łódź

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Izabela AD »

Trzymamy kciuki za zdrówko! <ok> :kotek:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: atomeria »

No zawsze coś :((((
Ale dobrze, że to tylko zatoki, a nie pęcherz. Za zdrówko <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Wiecie wyniki ogólne moczu też nie są idealne :-/////
jest ślad białka i są struwity oraz liczne bakterie. Nie ma leukocytów - tzn 1-2 wpw.
Nie mam jeszcze wydruku, czekamy teraz na posiew.

Pani doktor zaproponowała Karmelkowi karmę Hills s/d .
Bo jednak już dość długo walczymy z tymi sikami.
I jeszcze USG pęcherza mamy zrobić.

Dobrze, że mam farbowane blond włosy bo chyba bym już osiwiała z nerwów :-/////
Chce dla niego zdrowia :kotek: <serce>
Awatar użytkownika
beev
Posty: 2513
Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
Płeć: kobieta
Skąd: Lubsko

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: beev »

Nie ma nic gorszego jak kotek choruje :( człowiek chciał by mu szybko pomóc a tu tyle czasu się męczycie :(
mam nadzieje że jednak szybko znajdziecie przyczyne i Karmelek będzie zdrowiutki :kotek: <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Kasik »

Elwisko :hug: :hug: :hug: Wiem, ze to straszne zmartwienie, kiedy kotek choruje
i z calego serca zycze, zeby te wszystkie klopoty Karmelka zniknely jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki.
Moze faktycznie warto rozwazyc specjalistyczna karme <hm> Szkoda mi Was strasznie, wiem, ze problemy zdrowotne to jedno,
ale stres z powodu czestych wizyt u weta to drugie :(((( No musi byc dobrze, oby jak najszybciej :kiss: :kotek: <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Fusiu »

A jakie Ph ma Karmek?
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Audrey »

Oj Meleczku, ciągle coś . :-( Wracaj do formy kocinko. :kotek:
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Molly »

Ej Słodziak :kotek: Nie choruj. Głaski dla Ciebie.
Nie przyprawiaj nikogo o siwiznę, wracaj prędziutko do zdrowia. <ok>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Miss_Monroe »

elwiska3 pisze:Wiecie wyniki ogólne moczu też nie są idealne :-/////
jest ślad białka i są struwity oraz liczne bakterie. (...)
A podawałaś coś Karmelkowi na struwity? Zmiana karmy moim zdaniem powinna być rozważona na samym końcu, nie masz jeszcze pełnych wyników badań, a według mnie najlepiej na nie poczekać i na ich podstawie ustalić leczenie. Elwisko, Karmelek powinien przede wszystkim więcej pić. Rozważ na poważnie zakupienie fontanny, o której pisałam.
Zablokowany