Moris Mikesz i Fidonia
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Moris
To już jutro? <shock> O rany 
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Moris
To już zaraz....
3mamy kciuki żeby dokocenie było tak bezproblemowe jak u Magnus <ok> <ok> <ok>
Spokojnej drogi jutro- jedźcie ostrożnie ale "szybko" do nas wracajcie bo bedziemy umierać z ciekawości <mrgreen>
A teraz ostatnia nocka z 4 łapkami- jutro już będzie ich 8

3mamy kciuki żeby dokocenie było tak bezproblemowe jak u Magnus <ok> <ok> <ok>
Spokojnej drogi jutro- jedźcie ostrożnie ale "szybko" do nas wracajcie bo bedziemy umierać z ciekawości <mrgreen>
A teraz ostatnia nocka z 4 łapkami- jutro już będzie ich 8
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
Spaliśmy spokojnie
Moris wstał o 6.00 pomizial się, zjadł, załatwił i śpi dalej. A ja juz leżę i czekam aż mąż wstanie 
Biedak i jemu się udzielił stres hihi wczoraj mówił ze juz się też martwi co to będzie i czy mała nie będzie płakała w drodze <lol> A ja myślałam że on bez serca jest
Trzymajcie mocno kciuki <ok>
Napisze z drogi z telefonu
Jak dobrze ze jesteście
Biedak i jemu się udzielił stres hihi wczoraj mówił ze juz się też martwi co to będzie i czy mała nie będzie płakała w drodze <lol> A ja myślałam że on bez serca jest
Trzymajcie mocno kciuki <ok>
Napisze z drogi z telefonu
Jak dobrze ze jesteście