Nie ma co sie denerwowac, Morisek potrzebuje teraz silnej pani, u ktorej jak zawsze bedzie miał wsparcie <ok> przyniesli mu do domu cos podobnego do niego i bedzie sie musiał dzielić drapakiem i swoja Pańcia
Chwila moment, nim się obejrzysz beda biegać po domu bawiąc sie wspolnie a Ty bedziesz szcześliwie patrzeć, jak to fajnie mieć w domu dwa kociaki <ok>
No postarałaś się, wracam z pracy a tu pełna relacja Mała słodziutka, już ją kocham! I na pewno jeszcze się wybarwi więc troszkę futerko ściemnieje. Myślę, że parę dni i będzie już zgoda:-)
Mała w nocy trochę się kręciła, tylko dalej brak odwiedzin w kuwecie. Rano zjadła trochę mokrego suchego i pupila wodę. Teraz dostała zabawki i jeszcze z panciem leżą sobie. Jak usłyszała Morisa to dziś juz na słuchiwala co to chyba się zaaklimatyzowala
Widzę że noc minęła Wam spokojnie.,...to fajnie <tańczy>
A teraz zjedz sniadanko .....wypij kawę..... I spokojnie zacznijcie niedzielę ......to pierwsza niedziela we czwórkę. <tańczy>