Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Truskawka »

Po Pulmeo Wojtek lewitował tak bardzo bolał go brzuszek i jelita.
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Truskawka pisze:Po Pulmeo Wojtek lewitował tak bardzo bolał go brzuszek i jelita.
Ja go nie wykupiłam <oops> jak była mała to czasem miała przepisany. No ale do wagi dawka była mniejsza. Teraz te 10ml na jeden raz wydaje mi się okrucieństwem wobec dziecka <diabeł>
Do działania też mam zastrzeżenia niestety.
Dlatego daję Bronchosol.
Awatar użytkownika
Montegri
Hodowca
Posty: 236
Rejestracja: 15 paź 2011, 17:32
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Montegri »

elwisko dobrego zdrówka dla Tosi i Karmelka :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Becia pisze:Oj Elwirko, normalnie to się ludzie cieszą jak im kot da dłużej pospać <lol> <lol> <lol>
Ciszę się, że Karmelek jest w dobrej formie <serce>
Ja też się ucieszyłam <mrgreen>

A jutro wraca TZ <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Tosia kaszle mniej , byłyśmy dziś w kinie na Barbie super księżniczki - podobało jej się. Mnie trochę mniej :-)
Coś nam się z tych ferii należy <ok>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Molly »

odpoczywajcie, no i pełny powrót do zdrowia kciukasy <ok>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelkowy mocz wyszedł jałowy <tańczy> <tańczy> <tańczy>
podajemy jeszcze antybiotyk przez 2 tygodnie. Później znowu łapanka sików i badanie.

w piątek 13 lutego <strach> powtórka morfologii i Zylexis.

Kciuki nadal wskazane <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Truskawka
Agilisowy Rezydent
Posty: 453
Rejestracja: 16 mar 2014, 14:06
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Truskawka »

A widzisz, czyli jednak nie zawsze z igłą do pęcherza. Mocno ściskam kciuki, bo ja też czekam <diabeł> .
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Becia »

Super :radocha: :radocha: :radocha: :radocha:
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Aga L. »

Brawo Karmelciu, postarałeś się :ok:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: PyzowePany »

juhuuuuu :radocha: :radocha:
Nie ma to jak zdrowie kocie siuśki <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Zablokowany