Xavier vel Wedel & Ives
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Dziękujemy dziewczyny <pokłon>
- Konstancja
- Posty: 149
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 19:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Xavier vel Wedel
Trzymamy kciuki, my też swój głos wysłaliśmy 
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Xavier vel Wedel
Głos wysłany i od nas 
A ja pluję sobie w brodę, że Wedelka nie pooglądałam wcześniej
Bo on taki piękny do schrupania jest <zakochana>
Przez to forum gotowam zostać szaloną multi kocią mamuśką <strach> bo gdzie nie wejdę, to kolejny kolorek coraz bardziej mi się podoba <lol> Dobrze, że ograniczenia finansowe trzymają mnie w ryzach bo mogłoby być nieźle... <rotfl>
Ale rodzeństwa dla Amisi prędzej czy później na pewno poszukam i coraz częściej sobie myślę, że taka ciemna czekoladka do mojej kremóweczki pasowałaby jak ulał <ok> A pomyśleć, że jeszcze niedawno jak myślałam o brytusiu to tylko o niebieskim, haha... <lol>
A ja pluję sobie w brodę, że Wedelka nie pooglądałam wcześniej
Przez to forum gotowam zostać szaloną multi kocią mamuśką <strach> bo gdzie nie wejdę, to kolejny kolorek coraz bardziej mi się podoba <lol> Dobrze, że ograniczenia finansowe trzymają mnie w ryzach bo mogłoby być nieźle... <rotfl>
Ale rodzeństwa dla Amisi prędzej czy później na pewno poszukam i coraz częściej sobie myślę, że taka ciemna czekoladka do mojej kremóweczki pasowałaby jak ulał <ok> A pomyśleć, że jeszcze niedawno jak myślałam o brytusiu to tylko o niebieskim, haha... <lol>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Dziękujemy za lajki i udostępnienia
I nieśmiało prosimy o więcej.
Chyba jednak mamy zbyt dużą konkurencję
i nie uda nam się, a szkoda bo półeczki wyglądają super
tylko ta cena
Mój misio miał problemy koopalkowe. Nie wiadomo czy winowajcą był PON czy jakaś wirusówka, wet obstawia to drugie. Nie obyło się niestety bez zastrzyków. Xavierek jak zawsze dzielnie znosił wszelkie zabiegi weterynarza. Nawet się nie poruszył, ani nie miauknął
. Po wszystkim grzecznie sam wszedł do transporterka. Teraz wszystko wróciło do normy i w kuwecie wzorcowo.
Nie wiem tylko co z tym PON-em ? Czy próbować jeszcze raz czy dać sobie spokój, koorcze jadł go już od miesiąca i było O.K. Nie chciałabym żeby problem znowu się pojawił.
W ramach podziękowań za Wasze lajki
Xavierek zapozował do zdjęć
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>



Pozdrawiamy serdecznie :-)
I nieśmiało prosimy o więcej.
Chyba jednak mamy zbyt dużą konkurencję
Mój misio miał problemy koopalkowe. Nie wiadomo czy winowajcą był PON czy jakaś wirusówka, wet obstawia to drugie. Nie obyło się niestety bez zastrzyków. Xavierek jak zawsze dzielnie znosił wszelkie zabiegi weterynarza. Nawet się nie poruszył, ani nie miauknął
Nie wiem tylko co z tym PON-em ? Czy próbować jeszcze raz czy dać sobie spokój, koorcze jadł go już od miesiąca i było O.K. Nie chciałabym żeby problem znowu się pojawił.
W ramach podziękowań za Wasze lajki
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>



Pozdrawiamy serdecznie :-)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Xavier vel Wedel
Beatko, a może dokupiłabyś najmniejsze opakowanie RC Gastro i dosypywała przez jakiś czas troszkę do PON-a. Ja bym jeszcze popróbowała zostać na tej karmie, by mieć 100-procentową pewność, czy szkodzi, czy jednak nie.
Ty pięknościu ty, ciocia zaraz schrupie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ty pięknościu ty, ciocia zaraz schrupie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Xavier vel Wedel
Wedelku tak pięknie zapozowałeś że...Wezyrek na FB oddał lajka i udostępnił fotkę :-) :-)
Bądź zdrów koteczku....

Bądź zdrów koteczku....
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Agnieszko , no sama nie wiem co robić <?>AgnieszkaP pisze:Beatko, a może dokupiłabyś najmniejsze opakowanie RC Gastro i dosypywała przez jakiś czas troszkę do PON-a. Ja bym jeszcze popróbowała zostać na tej karmie, by mieć 100-procentową pewność, czy szkodzi, czy jednak nie.
Ty pięknościu ty, ciocia zaraz schrupie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Czy zaczekać, aż brzuszek całkiem wyzdrowieje i znów spróbować PON-a , czy dać mu już teraz. Boję się żeby znowu brzuszek go nie bolał
Dzięki Norko :-)norka pisze:Wedelku tak pięknie zapozowałeś że...Wezyrek na FB oddał lajka i udostępnił fotkę :-) :-)
Bądź zdrów koteczku....![]()
![]()
![]()
Czy zauważyłaś, że Xavier też ma dość długie łapki ? Nie takie jak Wezyrek ale jednak <lol>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Xavier vel Wedel
Polubione i udostępnione <ok> <ok> <ok>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Xavier vel Wedel
nooo..ma łaputki długaśne Wedelek..... :-)Beate pisze:Agnieszko , no sama nie wiem co robić <?>AgnieszkaP pisze:Beatko, a może dokupiłabyś najmniejsze opakowanie RC Gastro i dosypywała przez jakiś czas troszkę do PON-a. Ja bym jeszcze popróbowała zostać na tej karmie, by mieć 100-procentową pewność, czy szkodzi, czy jednak nie.
Ty pięknościu ty, ciocia zaraz schrupie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Czy zaczekać, aż brzuszek całkiem wyzdrowieje i znów spróbować PON-a , czy dać mu już teraz. Boję się żeby znowu brzuszek go nie bolałMoże faktycznie spróbować z tym gastro ?
Dzięki Norko :-)norka pisze:Wedelku tak pięknie zapozowałeś że...Wezyrek na FB oddał lajka i udostępnił fotkę :-) :-)
Bądź zdrów koteczku....![]()
![]()
![]()
Czy zauważyłaś, że Xavier też ma dość długie łapki ? Nie takie jak Wezyrek ale jednak <lol>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
:-) to zakłamanie na zdjęciu, naprawdę to ma króciuteńkie łaputki <lol>norka pisze:nooo..ma łaputki długaśne Wedelek..... :-)Beate pisze: Czy zauważyłaś, że Xavier też ma dość długie łapki ? Nie takie jak Wezyrek ale jednak <lol>