Karmelek - nasze maleństwo
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Biedny Karmelciu
te nasze koteczki to takie wrażliwe istotki kochane <serce>
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelku trzymaj się dzielnie <ok> <ok> <ok>

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmeleczku

- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Feliway w kontakcie - mam nadzieję ze pomoże.
za to w kuwecie tak sobie
brzydka kupa, mało siuśkulek . Apetyt w nocy był, rano jeść nie chciał.
Dałam rano 1/2 tabl DIA dog&cat a po południu przywiozę jeszcze węgiel i enterol.
Karmelek chodzi po mieszkaniu i pomiaukuje, zwiedza kredensy, szafki i parapety.
a gościowi od remontu wczoraj coś wypadło i nie przyszedł <diabeł>
za to w kuwecie tak sobie
Dałam rano 1/2 tabl DIA dog&cat a po południu przywiozę jeszcze węgiel i enterol.
Karmelek chodzi po mieszkaniu i pomiaukuje, zwiedza kredensy, szafki i parapety.
a gościowi od remontu wczoraj coś wypadło i nie przyszedł <diabeł>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Gość od remontu wczoraj też nie przyszedł
jakaś rura mu pękła na innej budowie -podobno.
może wreszcie dzisiaj zacznie.
a Karmelcio coraz śmielszy , tylko w kuwecie dalej problemowo. W nocy była rzadka kupa i dwa razy był cisnął ale tylko pupka była brudna.
Dałam Entetol i węgiel i drugą połówkę DIA ( więcej nie mam)
I sama nie wiem czy stresować go wizytą u weta czy odpuścić i podawać dalej to co mam.
Jutro weekend
może wreszcie dzisiaj zacznie.
a Karmelcio coraz śmielszy , tylko w kuwecie dalej problemowo. W nocy była rzadka kupa i dwa razy był cisnął ale tylko pupka była brudna.
Dałam Entetol i węgiel i drugą połówkę DIA ( więcej nie mam)
I sama nie wiem czy stresować go wizytą u weta czy odpuścić i podawać dalej to co mam.
Jutro weekend
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Karmelek - nasze maleństwo
No zabić to mało, tego gościa oczywiście... <wsciekly> Ja jeszcze chyba nie słyszałam o remoncie który się zaczął i skończył w terminie....
A dla Karmelka głaski i słowa otuchy w nowej sytuacji
No i kciuki za brzuszek <ok>
A dla Karmelka głaski i słowa otuchy w nowej sytuacji
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Eh, z tymi remonciarzami... zawsze cos nie tak (ja mam nadzieje, ze jak wroce do domu na obiad to kafelkarz bedzie <roll> )
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelku <zakochana>
Elwisko, z każdym dniem powinno być lepiej. Dobrze, że w nocy apetyt dopisywał
Remonciarze <wsciekly> Gdyby tak jeden z drugim musieli płacić za każdy dzień opóźnienia, na bank zaczęliby pracę zgodnie z terminem. A że burzą człowiekowi cały plan............ <wsciekly>
Remonciarze <wsciekly> Gdyby tak jeden z drugim musieli płacić za każdy dzień opóźnienia, na bank zaczęliby pracę zgodnie z terminem. A że burzą człowiekowi cały plan............ <wsciekly>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Karmelek - nasze maleństwo
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Dziś pan remontowy też jeszcze nie dotarł
mam nadzieję, że się wyrobi jak najszybciej bo wolałabym na komunię zbierać się w trochę sprzątniętym mieszkaniu :-)
Po jakim czasie po Enterolu i węglu powinna przejść biegunka? Bo rano znów był papkowaty qupsztal
Po jakim czasie po Enterolu i węglu powinna przejść biegunka? Bo rano znów był papkowaty qupsztal