No ja to tylko dr Neskę biorę pod uwagę. Ponoć pobiera mocz b. profesjonalnie. Chciałabym choć raz na kilka lat mieć 100-procentową pewność co do wynikuYolla pisze:Agnieszko, urinomet był 2x1tabl, ph chyba po 3 dniach spadlo z 8 na 6.5, albo to efekt leczenia infekcji. Mocz na posiew będzie lapany, nakluwanie pęcherza to jednak inwazyjna procedura i moim zadaniem nie należy jej nadużywać.
Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Kasiu, Miszowe biegunki to istna zagadka dla Sherlock'a Holmes'a <lol> , jakiegokolwiek związku z czymkolwiek nie widzę, teraz od 3 tyg bez suplementacji enzymami trzustkowymi (badania trzustkowe wyszły dobre) i wszystko OK :-)Kasik pisze:Pytałam z ciekawości jak Miszka reaguje na mięsko skoro tez zdarzały
jej się biegunki.
Aha, przepraszam epizod biegunki przez ostatnie 3 m-ce był regularnie 1x w m-cu po 20-tym <lol> , a tu sierpień mija i nic <ok> odpukać
Może Kaycia ma zespół jelita drażliwego <hm>
Agnieszko, oczywiście jak sa wskazania to trzeba kłućAgnieszkaP pisze:No ja to tylko dr Neskę biorę pod uwagę. Ponoć pobiera mocz b. profesjonalnie. Chciałabym choć raz na kilka lat mieć 100-procentową pewność co do wynikuYolla pisze:Agnieszko, urinomet był 2x1tabl, ph chyba po 3 dniach spadlo z 8 na 6.5, albo to efekt leczenia infekcji. Mocz na posiew będzie lapany, nakluwanie pęcherza to jednak inwazyjna procedura i moim zadaniem nie należy jej nadużywać.
A tak na koniec żeby uspokoić wszystkie ciocie to Misza czuje się dobrze, bryka jak źrebię i nie chce oddać siuśków do badania franca jedna <wsciekly>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Wyglaskaj koniecznie proszę Misze ode mnie
Bardzo micno cały czas trzymam kciuki <ok> <ok>
<serce>
Bardzo micno cały czas trzymam kciuki <ok> <ok>
<serce>
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Franca fajna nazwa mam nadzieję że łagodna
Lolcia też tak z siuskami pogrywała :-)
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
wg słownika języka polskiego "franca" to min. "cwana kobieta" i to miałam na myślijasminka pisze:Franca fajna nazwa mam nadzieję że łagodnaLolcia też tak z siuskami pogrywała :-)
siuśki złapane i już się badają <mrgreen>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
FRANCA to skrót od FRANCISZKI?? <rotfl> <rotfl> <rotfl> trzymam kciuki za wyniki badań siuśków Małej Francy 
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Yollu, co u Was, jak wyszło badanie siuśków Miszki? <serce>

- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Zawsze jakaś menda się przyplącze do tych naszych futrzaczków .
Jak wyniki moczu ?
Jak wyniki moczu ?
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Kasiu, Kamiko, Maleno
Posiew ujemny, białka duuużo mniej ale wzrosło pH i znów pojawiły się struwity, ciężar moczu oczywiście niski jak to w PChN więc po uzgodnieniu z dr Neską zakończyłyśmy antybiotyk i wróciłyśmy do Urinometu- odpukać na razie nic się nie dzieje, być może ten obrzęk powiek był rzeczywiście po ukąszeniu przez owada i jeszcze suplementujemy potas.
Ja ćwiczę nerkowego BARFA i cierpliwość bo Michaśka nie zawsze chce jeść i wciąga Trovetowe chrupki <diabeł> Ale ciągle nad tym pracujemy :-)
Następna kontrola wyników mniej więcej za miesiac.
Pozdrawiamy wszystkie ciocie
Posiew ujemny, białka duuużo mniej ale wzrosło pH i znów pojawiły się struwity, ciężar moczu oczywiście niski jak to w PChN więc po uzgodnieniu z dr Neską zakończyłyśmy antybiotyk i wróciłyśmy do Urinometu- odpukać na razie nic się nie dzieje, być może ten obrzęk powiek był rzeczywiście po ukąszeniu przez owada i jeszcze suplementujemy potas.
Ja ćwiczę nerkowego BARFA i cierpliwość bo Michaśka nie zawsze chce jeść i wciąga Trovetowe chrupki <diabeł> Ale ciągle nad tym pracujemy :-)
Następna kontrola wyników mniej więcej za miesiac.
Pozdrawiamy wszystkie ciocie
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Misza & Ice: niebieska hrabina i śnieżny król życia
Mam nadzieje, ze Urinomet pomoze <ok> <ok> <ok> Bidulka
<serce>
Mojego ulubienca Icusia tez prosze wyglaskac
<serce>
Mojego ulubienca Icusia tez prosze wyglaskac