Pumpelki <zakochana> <serce>
Moje rosyjskie słoneczka
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Czasem warto sobie narobić zaległości, potem człowiek przychodzi i na raz ma tyle pięknych widoków a do tego jeszcze ciasto 
Pumpelki <zakochana> <serce>
<serce> <zakochana>
Pumpelki <zakochana> <serce>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Na dobranoc nie zdążyłam, nawet na dzień dobry zaspałam - ale w sumie takie popołudniowe dzień dobry może jeszcze się będzie liczyć
Więc no, cześć Majeczko 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Ten mój mały czorcik zrobił nam dzisiaj o godzinie 4 pobudkę
Zdarza mu się przychodzić nad ranem, ale poskacze po komodach, zajrzy pod obraz na ścianie i za chwilę odpuszcza i idzie spać :-) Zawsze wskakuje na komodę z telewizorem o czym już kiedyś pisałam :-) Ale miejsca na tej komodzie jest bardzo mało i zawsze wskakuje i ledwo się tam trzyma, albo spada zaraz :-) I w związku z tym musiał coś wykombinować, żeby sobie poskakać <lol> I wymyślił, że za telewizorem, tam gdzie jest dużo kabelków jest jeszcze fajniej <lol>
Najpierw próbowałam przyblokować drzwi, bo żeby skoczyć musiał wejść za drzwi :-)
Między drzwi a podłogę, na szybko wsunęłam tubkę z kremem, żeby je zaklinować <lol> Okazało się, że to żaden problem wyciągnąć tubkę spod drzwi <lol> Czorcik tak długo skrobał, drapał, aż ją wyjął i wskoczył sobie tam gdzie chciał <lol>
Musieliśmy coś innego wymyślić :-) O 4:30 przesuwaliśmy komodę o parę centymetrów, żeby uniemożliwić mu wejście za drzwi :-) Udało się :-)
Taaaa jasne... <lol> <zły> <lol> <zły> <lol> <zły>
Coś trzeba spsocić <lol> Fontanna w przedpokoju była następnym celem, jak za telewizor się nie dało. Kacperek, jak wiecie uwielbia fontanny, a zwłaszcza przesuwać je i rozlewać wodę :-) Do tej pory tylko od czasu do czasu próbował przesuwać fontannę w przedpokoju i dzisiaj nad ranem była odpowiednia wręcz idealna pora <lol> Powiem słowami Danusi: no, bandyta <lol> <lol> <lol> Wiecie co? Tak jak bardzo jest "bandytowaty", tak bardzo jest kochany <serce> Przytulak mój łobuzowaty <serce>
Rano, jak już wstaliśmy leżał sobie grzeczniutko na foteliku jakby nigdy nic <lol> <lol> <lol> Strasznie kochany z niego bandyta <serce>
Oj, pańcia nie narzekaj <lol> Nie więcej jak 1,5 godzinki zabrałem Ci tego snu... wielkie mi coś, żeby z tym zaraz na forum lecieć pffff....
Zdarza mu się przychodzić nad ranem, ale poskacze po komodach, zajrzy pod obraz na ścianie i za chwilę odpuszcza i idzie spać :-) Zawsze wskakuje na komodę z telewizorem o czym już kiedyś pisałam :-) Ale miejsca na tej komodzie jest bardzo mało i zawsze wskakuje i ledwo się tam trzyma, albo spada zaraz :-) I w związku z tym musiał coś wykombinować, żeby sobie poskakać <lol> I wymyślił, że za telewizorem, tam gdzie jest dużo kabelków jest jeszcze fajniej <lol>
Najpierw próbowałam przyblokować drzwi, bo żeby skoczyć musiał wejść za drzwi :-)
Między drzwi a podłogę, na szybko wsunęłam tubkę z kremem, żeby je zaklinować <lol> Okazało się, że to żaden problem wyciągnąć tubkę spod drzwi <lol> Czorcik tak długo skrobał, drapał, aż ją wyjął i wskoczył sobie tam gdzie chciał <lol>
Musieliśmy coś innego wymyślić :-) O 4:30 przesuwaliśmy komodę o parę centymetrów, żeby uniemożliwić mu wejście za drzwi :-) Udało się :-)
Taaaa jasne... <lol> <zły> <lol> <zły> <lol> <zły>
Coś trzeba spsocić <lol> Fontanna w przedpokoju była następnym celem, jak za telewizor się nie dało. Kacperek, jak wiecie uwielbia fontanny, a zwłaszcza przesuwać je i rozlewać wodę :-) Do tej pory tylko od czasu do czasu próbował przesuwać fontannę w przedpokoju i dzisiaj nad ranem była odpowiednia wręcz idealna pora <lol> Powiem słowami Danusi: no, bandyta <lol> <lol> <lol> Wiecie co? Tak jak bardzo jest "bandytowaty", tak bardzo jest kochany <serce> Przytulak mój łobuzowaty <serce>
Rano, jak już wstaliśmy leżał sobie grzeczniutko na foteliku jakby nigdy nic <lol> <lol> <lol> Strasznie kochany z niego bandyta <serce>
Oj, pańcia nie narzekaj <lol> Nie więcej jak 1,5 godzinki zabrałem Ci tego snu... wielkie mi coś, żeby z tym zaraz na forum lecieć pffff....
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Co jak co, może noc nie przespana, ale za to jaki Kacperek bystry jest!
Luckowi zajęło 3 miesiące nauczenie się jak się obsługuje klapkę od kuwety a co dopiero gdyby miał wymyślić, że jakąś tubkę trzeba wyciągnąć spod drzwi <mrgreen>
Trochę Pańcia nie pospałaś, ale czymże jest niewyspanie w obliczu Kacperkowych eksperymentów sportowych <gwiżdże> <pokłon>
Trochę Pańcia nie pospałaś, ale czymże jest niewyspanie w obliczu Kacperkowych eksperymentów sportowych <gwiżdże> <pokłon>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Nie, no pewnie, że tak... <rotfl>kotku pisze:
Trochę Pańcia nie pospałaś, ale czymże jest niewyspanie w obliczu Kacperkowych eksperymentów sportowych <gwiżdże> <pokłon>
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moje rosyjskie słoneczka
niezły Łobuz z niego
może sobie z Morisem łapkę podać ,co do pory zabaw <lol>
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Pancia Ty powinnas być dumna, jakiego spryciarza masz w domku :-) chłopak chciał Ci pokazać jaki jest inteligentny a Ty od razu na forum z pretensjami wysmakujesz
trochę zrozumienia dla mądrej, kacperkowej główki 
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Jaki tam czorcik czy łobuz, wyjątkowo inteligentny jest i tyle 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Moje rosyjskie słoneczka
Kacperuś <serce>

<serce>

<serce>

<serce>

<serce>