Kaya & Tyson
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Kaya & Tyson
Nieustanne kciuki trzymamy za Kayunię <ok> Oby już wszystko było dobrze <ok>

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kaya & Tyson
Kasiu, nieustająco i z całych sił zaciskam kciukasy za Kayunię <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kaya & Tyson
Kciukasy za Kayę trzymam ciągle, oby to już był koniec perypetii zdrowotnych
<ok>
I wyobraziłam sobie Ciebie z dwoma transporterami i torebką na szyi.... o mamo
To z Tysona taki tygrys, że sobie nie da zrobić manicure? Nieźle, Mordimuś też płacze i lamentuje, że to ujma na jego męskiej dumie, ale coraz mężniej to znosi...
Głaski dla miśków
<serce>
I wyobraziłam sobie Ciebie z dwoma transporterami i torebką na szyi.... o mamo
Głaski dla miśków
-
edytaagata
- Posty: 68
- Rejestracja: 17 gru 2014, 14:12
- Płeć: k
- Skąd: pomorskie
Re: Kaya & Tyson
Ja oczywiście tez trzymam kciuki za zdrowko, doskonale wiem co to znaczy, co 2 dni jezdzimy na zastrzyk z Baltazarem.
Ja tez noszę dwa transportery i torebke, a corka kolejny transporter. Jak wchodzimy do lecznicy to z kazdej strony <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> .
Buziaki dla Kajuni.
Ja tez noszę dwa transportery i torebke, a corka kolejny transporter. Jak wchodzimy do lecznicy to z kazdej strony <shock> <shock> <shock> <shock> <shock> .
Buziaki dla Kajuni.
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Kaya & Tyson
Kayuniu, ciotka ciągle trzyma kciuki za twoje zdrówko, bądź dzielna i szybko wracaj do jak najlepszego zdrówka! <serce> <serce> <serce>
Ech, no faceci, że też zawsze na jakikolwiek zabieg upiększający muszą się drzeć <diabeł> Kostek nie bardzo lubi czesanie, zwłaszcza podwozia, a przy długiej sierści nie możemy odpuszczać, bo zaraz kołtuny się pokazują
Nooo, jak tak ma się zajęte wszystkie ręce transporterami, to tak se myślę, że jakiś wózeczek by się przydał na pomoc, hihi <mrgreen>
Ech, no faceci, że też zawsze na jakikolwiek zabieg upiększający muszą się drzeć <diabeł> Kostek nie bardzo lubi czesanie, zwłaszcza podwozia, a przy długiej sierści nie możemy odpuszczać, bo zaraz kołtuny się pokazują
Nooo, jak tak ma się zajęte wszystkie ręce transporterami, to tak se myślę, że jakiś wózeczek by się przydał na pomoc, hihi <mrgreen>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Kaya & Tyson
Jejku, Kasiu, tak bym chciała, żeby Kaya była już w pełni zdrowa... dzielna dziewczynka
A z Taysonem masz to samo, co ja z Elmo, we dwoje nie możemy go dopaść i obciąć szponów <diabeł>
A z Taysonem masz to samo, co ja z Elmo, we dwoje nie możemy go dopaść i obciąć szponów <diabeł>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya & Tyson
Kaycia Wam bardzo dziekuje za kciuki <serce>
Dzisiaj juz jest troche lepiej, wiecej się mizia, w koncu pomachala lapka bo tyle dni sie wcale nie bawila moja kocinka <serce>
Tysonek to diabeł wcielony jak już zachodzi koniecznosć ingerencji w pazury <diabeł>
Nie idzie go utrzymać, wije się i wyje, a do tego kłapie paszczą
A potem spieprza przed mną bo się mnie boi, więc dałam sobie spokój z tym obcinaniem
U weta z kolei tak się bidulek cyka, ze ani drgnie mój aniołek <święty>
Dzisiaj juz jest troche lepiej, wiecej się mizia, w koncu pomachala lapka bo tyle dni sie wcale nie bawila moja kocinka <serce>
Tysonek to diabeł wcielony jak już zachodzi koniecznosć ingerencji w pazury <diabeł>
Nie idzie go utrzymać, wije się i wyje, a do tego kłapie paszczą
A potem spieprza przed mną bo się mnie boi, więc dałam sobie spokój z tym obcinaniem
U weta z kolei tak się bidulek cyka, ze ani drgnie mój aniołek <święty>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
<serce> <serce>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaya & Tyson
<serce>Kasik pisze:Kaycia Wam bardzo dziekuje za kciuki <serce>
Dzisiaj juz jest troche lepiej, wiecej się mizia, w koncu pomachala lapka bo tyle dni sie wcale nie bawila moja kocinka <serce>![]()
Kasiu u nas Bellka od zawsze strasznie się wiła podczas obcinania pazurków i bardzo pomaga przytrzymywanie jej za kark. Sadzam ją między nogi, tyłem do siebie, Paweł ją trzyma, a ja szybko obcinam pazury - w takiej pozycji kot nieruchomieje. Na koniec dostaje przysmaczek i jest przeszczęśliwa
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Kaya & Tyson
Ktoś w tym wątku dwa dni temu miał urodzinki <gwiżdże>
Tysoniku, wszystkiego najlepszego koteńku

Tysoniku, wszystkiego najlepszego koteńku