Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Luinloth »

Kula futra <zakochana>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamila »

ho, ho, że Missy niby chciała do torby wejść? no ona nawet w tym plecaczku by się nie zmiściła :nie: . Giganciara z niej. Fajnie mieć takiego dużego kicia, jest co przytualać. Wymiziałabym to futerko <mrgreen>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: MoniQ »

Przecież Missy to mała kropeczka jest <zakochana>
A wiadomo, że im mniejsze tym bardziej bojowo nastawione :D


Jej Puchatość <pokłon> <zakochana> <pokłon>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Sonia »

MoniQ pisze:Przecież Missy to mała kropeczka jest <zakochana>
... <pokłon>
Tak, tak, Yamaha ją tylko tapiruje wciąż, żeby wyglądała na ogromnego niedźwiedzia, żeby odstraszał wszystkie psy w okolicy :haha:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Luinloth »

Jako dziecko miałam kicię w typie długowłosego brytka, trochę podobną do Missy, i jej prawdziwe gabaryty szokująco wyszły na jaw przy konieczności kąpieli. Pół kota zostało, takie małe chucherko <lol>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<lol> <lol> <lol>
To moj niedzwiedzio-lew, wiec musze ja z tej strony pokazywac <mrgreen>
Mysle, ze wykapana wygladalaby..... tragicznie :haha:
Wszyscy bylibysmy zdziwieni, bo przeciez raptem 5kg kota (wraz z futrem) tam jest <lol>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamiko »

5 kg to tyle co nic :-)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: elsa »

Posylwestrowa fryzura trzyma się znakomicie, poproszę namiary na mistrza grzebienia, chciałabym mieć takie afro, najlepiej na stałe! <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Wow, Jej puszystość robi wrażenie! <zakochana> <serce> <zakochana> A na Missy bardziej chyba torba niż wędka <mrgreen>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Wedka to naj naj naj ulubiensza zabawka.
Dlatego to juz czwarta.
I wlasnie zamoowilam 3 nowe w zooplusie <lol>

Ale torba zakupowa faktycznie zrobila konkurencje wczoraj <lol>
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: elsa »

Też mamy tę wędkę, jest superowa, koty bardzo lubią, ale największy świr jest z birdem mimo wszystko <mrgreen>

Za to Sonia jest wielką fanką piłeczki pingpongowej, potrafi za nią biegać godzinami. Przynosi mi ją, ja rzucam i tak w kółko. Nosi ją nawet w zębach, a raczej w pyszczku, dla mnie miszczyni zabaw <mrgreen>
Zablokowany