Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Widać miss Missy woli polegiwać na tej pięknej, jasnej kanapie, wszak pięknie będzie widać na niej to, co Pańcia ma zacząć zbierać do siaty <mrgreen>
<mrgreen>
- anex
- Posty: 270
- Rejestracja: 07 lip 2015, 18:23
- Płeć: K
- Skąd: WAW
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
strzyż jak owcę, moja rada.yamaha pisze:W tym zdaniu jest jedno absolutnie absurdalne slowo <lol> <lol> <lol>anex pisze:Yamaha, Ty jeszcze interes możesz zrobić na Missy. Zbieraj jej wyczesane futrzysko do siaty i przerabiaj na poduszki. Tyle go ma, że pół Żabolandii obskoczycie z nowym biznesem
<lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Missuniu jaka z ciebie mądrala jest <mrgreen>
<zakochana>
Dobrze, że choć na białym kocyku ci Pańcia zdjęcie zrobiła, zawsze można sobie trochę wyobrazić, że to na śniegu <lol>
Dobrze, że choć na białym kocyku ci Pańcia zdjęcie zrobiła, zawsze można sobie trochę wyobrazić, że to na śniegu <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Wylegiwanie sie Missy na kanapie jest rzecza prawie rownie rzadka jak wylegiwanie sie na drapaku, serio.
(dlatego jak sie tam uklada, chwytam za aparat <mrgreen>)
Najlepszy jest (zdezelowany juz do granic mozliwosci) LUI (no jak go wyrzucic, jak ?), rowno z nim stare wiklinowe kuchenne krzeslo i rondelek z zooplusa.
Potem ida : podloga, komody, brzeg/porecz kanap....
Dawno juz stwierdzilam, ze MIEKKIE podloza nie sa dla mojej puchatki
(dlatego jak sie tam uklada, chwytam za aparat <mrgreen>)
Najlepszy jest (zdezelowany juz do granic mozliwosci) LUI (no jak go wyrzucic, jak ?), rowno z nim stare wiklinowe kuchenne krzeslo i rondelek z zooplusa.
Potem ida : podloga, komody, brzeg/porecz kanap....
Dawno juz stwierdzilam, ze MIEKKIE podloza nie sa dla mojej puchatki
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Ona ma tyle miękkiego na sobie, że nie potrzeba jej więcej <mrgreen>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
<zakochana> <zakochana> niezmiennie chcę się w nią cała zanurzyć <zakochana> <zakochana>
Mój Radek też tylko twardości preferuje <lol>
Mój Radek też tylko twardości preferuje <lol>
- elsa
- Posty: 1811
- Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gdańsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Ta sama refleksja przyszła mi na myśl <mrgreen> I jak patrzę na moje futra z ich różną długością, to ta teoria ma faktycznie zastosowanie - na kanapie wyłącznie wyleguje się Sonia <mrgreen>Sonia pisze:Ona ma tyle miękkiego na sobie, że nie potrzeba jej więcej <mrgreen>
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
normalnie dałyście mi do myślenia.... :-) i teraz się zastanawiam co preferuje Wezyr....hmmm i wychodzi mi że tak po równo i miękkie i twarde <lol>
Missy na kanapie urocza <zakochana> jak zawsze i wszędzie <zakochana> <zakochana>
Missy na kanapie urocza <zakochana> jak zawsze i wszędzie <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Natke marchewki wcinac, no obciach normalnie dla porzadnego kota pfffffffffffffff

Nie wiem jak tak mozna, re-pffffffffff
Ooo Panciu, co to ? Obierki marchwi ? Wygladaja smakowicie <zakochana>




O rany, najpierw musialam marchew skrobac, teraz papryka do krojenia


Ale sie urobilam

Jak powszechnie wiadomo, MOJ KOT NA STOL NIE WCHODZI :


Nie wiem jak tak mozna, re-pffffffffff
Ooo Panciu, co to ? Obierki marchwi ? Wygladaja smakowicie <zakochana>




O rany, najpierw musialam marchew skrobac, teraz papryka do krojenia


Ale sie urobilam

Jak powszechnie wiadomo, MOJ KOT NA STOL NIE WCHODZI :

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO
Missuniu, wyjdziesz za mnie?
Kocham <serce> , Mordimuś
Kocham <serce> , Mordimuś