Hej, hej!
Norka,
no tak, faktycznie, trio jak w pysk strzelił, hihi <mrgreen>
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kirara pisze:Jak ja zazdroszcze umiejetnosci robienia zdjec :3 Wszystkie fotki sa nieziemskie! Uczta dla oczu <serce>
I bardzo szkoda Stefanka :< Mam nadzieje, ze cora sie pozbierala po stracie, albo i moze juz macie nastepce dla czarnego stworka?
Dziękuję, że pytasz <serce> Tak, Nataszka ma się już dobrze! To znaczy obecnie trochę choruje, ale jeżeli chodzi o Stefanka i to, co się wydarzyło, to pogodziła się z tym.
Mąż w pierwszej chwili chciał brać kolejnego zwierzaczka ze sklepu, ale dał się przekonać, że nie warto ryzykować. Obecnie temat jakoś przycichł, ale myślę, że wróci. W sumie wszystko gotowe, super przygotowane, więc to może się stać w każdej chwili

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję za miłe słowa odnośnie kociastych no i fotek <oops> Miód na moje serce <serce> Jesteście kochane!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chciałam zrobić zimową sesję Kostkowi, w końcu to syberyjczyk, ale wyszła jego tchórzliwa natura i niestety nie dał się przekonać, że śnieg to tylko śnieg, a nie straszny potwór, który połyka w całości <roll> Robiliśmy ze 4 podejścia, zanosiliśmy kotka w plener, a on jak nie uciekał z brzuchem przy ziemi, to utknął pod krzaczkiem, bo tam kawałek zielonego było. A to ten sam ogródek, który tak kocha, tylko że z pierzynką ze śniegu :->
Mało kotów jest tym razem, więc nadrabiam tym różowym, troszku chorującym <serce>
