Liluszka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Liluszka

Post autor: norka »

Wesołych Świąt wielkanoc wielkanoc wielkanoc wielkanoc

:-)
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Liluszka

Post autor: joakar »

Liluszku, jesteś przepiękna. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

Dzień dobry Ciocie po Świętach :roza: :roza: :roza: . Liluszka spędziła 3 dni sama (oczywiście z dochodzącą teściową) i ewidentnie jej się nie podobało :(((( . Żeby to zamanifestować pogryzła kabel od komputera <diabeł>, co się jej wczesniej nigdy nie zdarzało, na szczęście był odłączony od prądu. A wczoraj to dopiero poszła w szkodę :brzydal: , wytargała kabel od diod w szafie, zaplatała sie w niego i zaczęła zwiewać, kabel z kolei pociągnął wielki biały wazon z wysokiej półki, który rypnął o ziemię z takim hukiem, ze myślałam że to sufit się wali. Biedna kruszka tak się wystarszyła, że bała się potem do pokoju wejść :(((( Oczywiście wszystko zostało jej wybaczone :-D , tylko mąż marudzi " taki piękny wazon" a jakoś wcześniej nigdy na niego nie zwracał uwagi :-/////
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Liluszka

Post autor: Sonia »

To ci Panna Elektryczka <lol> :kotek:
Liluszka pewnie stwierdziła, że wazon jest już niemodny i trzeba nowy kupić ;-))
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

Oj tam Pancia czepiasz sie, Liluszka dba byś kojarzyła wyjazd bez niej z maksymalnie przykrymi konsekwencjami :-D ja ostatnio o 3:13 w nocy usłyszałam huk spadającego tlukacego sie talerza (moze tez Filipowi czymś podpadłam <mrgreen> )
Awatar użytkownika
paquerette
Posty: 114
Rejestracja: 03 sty 2016, 18:59
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Liluszka

Post autor: paquerette »

sandra pisze:Oj tam Pancia czepiasz sie, Liluszka dba byś kojarzyła wyjazd bez niej z maksymalnie przykrymi konsekwencjami :-D ja ostatnio o 3:13 w nocy usłyszałam huk spadającego tlukacego sie talerza (moze tez Filipowi czymś podpadłam <mrgreen> )
Oj tam kto by się na takiego pysia złościł, Liluszka wie jak wykorzystać swoje atuty ;)

btw jak ten mały słodki chłopczyk w ogóle doskoczył do talerza i potem go strącił? no jakim cudem się pytam???
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Liluszka

Post autor: fado123 »

mała ślicznota ,nudziła się sama ,i chcę Wam pokazać żebyście tego więcej nie robili <lol>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

paquerette pisze:
sandra pisze:Oj tam Pancia czepiasz sie, Liluszka dba byś kojarzyła wyjazd bez niej z maksymalnie przykrymi konsekwencjami :-D ja ostatnio o 3:13 w nocy usłyszałam huk spadającego tlukacego sie talerza (moze tez Filipowi czymś podpadłam <mrgreen> )
Oj tam kto by się na takiego pysia złościł, Liluszka wie jak wykorzystać swoje atuty ;)

btw jak ten mały słodki chłopczyk w ogóle doskoczył do talerza i potem go strącił? no jakim cudem się pytam???
Chłopczyk całkiem dobrze radzi sobie z wchodzeniem na stół - wystarczy wskoczyć na krzesło i potem juz łatwo na stół :-D lubi na nim spac, wiec za talerz oberwało sie TZ - należało sprzątnąć pusty talerz do zmywarki, a nie zostawiać kociątku w jego "łożku" <lol>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Liluszka

Post autor: Kamila »

wszystkich zainteresowanych uspokajam. Ja się na Liluszka złościć nie umiem i zadnych negatywnych konsekwencji jej rojbrowania nie było :nie: Ja to wszystko jej wybaczę <zakochana> a wazon, phi i tak nie pasował, był za duzy i w ogóle jakis taki nieustawny <lol>
A Filipek to naprawdę skoczny chłopczyk, moja szkrabiczka siedzenia żadnego krzesła jeszcze nie widziała, nie mówiąc już o blacie kuchennym <lol>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Liluszka

Post autor: sandra »

Troche zazdroszczę :D Filip cały czas skacze WSZĘDZIE, na krzesła, na stół, na sama gore oparcia krzesła i samtad myk na blat - nauczył sie 2 tyg temu i teraz ciagle tylko szuka okazji zeby tam wskoczyć :-D ja jeszcze nieprzyzwyczajona do kota na blacie, ciagle sie stresuje ze zapomnę i np gorąca herbatę zostawię. Muszę ja kłaść na komodzie, bo tam na razie nie umie wskoczyć <lol>
Liluszka moze udaje taka spokojna, a jak wychodzisz z domu to zwiedza :-D
Zablokowany