Nam ostatnio pani wet tłumaczyła że optymalna wielkość kuwety to taka, w której kot może się spokojnie zmieścić razem z ogonem.
Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Ogromna ta kuweta! Super
Nam ostatnio pani wet tłumaczyła że optymalna wielkość kuwety to taka, w której kot może się spokojnie zmieścić razem z ogonem.
Nam ostatnio pani wet tłumaczyła że optymalna wielkość kuwety to taka, w której kot może się spokojnie zmieścić razem z ogonem.
-
rudomi
- Posty: 3
- Rejestracja: 02 gru 2012, 00:33
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Kuweta jest naprawdę duża, zakupiona już przez opiekunkę MCO i sprawdza się 
Zdejmowanie pokrywy faktycznie nie jest najpraktyczniejsze, niestety
Myślę, że trudno o super połączenie atrakcyjnego designu z wygodą. My teraz myślimy nad zamianą jej na legowisko, chyba dzisiaj przetestujemy 
U nas też jest catit i faktycznie wygodny podczas sprzątania, ale podczas mycia... aaaaaa!!!!! <wsciekly> <lol>
Zdejmowanie pokrywy faktycznie nie jest najpraktyczniejsze, niestety
U nas też jest catit i faktycznie wygodny podczas sprzątania, ale podczas mycia... aaaaaa!!!!! <wsciekly> <lol>
-
nefere222
- Posty: 1
- Rejestracja: 08 lis 2016, 08:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Cześć,
Ja mam w domu dwa psy więc sprawa kuwety do tej pory była mi obca. Jednak już za chwilę dołączy do nich maleńki brytyjczyk, dlatego powoli zapoznaję się z wyposażeniem sklepów
Przeczytałam Wasze rady i już wiem, że kuwetka musi być duża i najlepiej otwarta lub ze zdejmowaną pokrywą. Kilka fajnych modeli znalazłam tutaj: (...)Są niedrogie i ładne, wydają się również praktyczne. Jednak czy ktoś mógłby mi doradzić w kwestii konkretnego modelu? Jestem bardzo niezdecydowana ;) W tej chwili waham się pomiędzy kuwetą z podwyższaną krawędzią, a tą ze zdejmowaną górą.
Miss_Monroe
Link z odnośnikiem do sklepu został usunięty. Ta forma reklamy na forum jest niedozwolona.
Ja mam w domu dwa psy więc sprawa kuwety do tej pory była mi obca. Jednak już za chwilę dołączy do nich maleńki brytyjczyk, dlatego powoli zapoznaję się z wyposażeniem sklepów
Miss_Monroe
Link z odnośnikiem do sklepu został usunięty. Ta forma reklamy na forum jest niedozwolona.
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Ta kuweta była pierwszą jaką kupiłam, bo miała bardzo ładny wygląd i praktyczną szufladę. Później zaczęłam czytać opinie, że dla dorosłego brytyjczyka będzie za mała, ale tak sobie myślę, że przecież waga i zarazem wielkość przedstawicieli tej rasy zależy w pewnym stopniu od barwy sierści, bo np. pointy są mniejsze niż niebieskie czy liliowe, no i od płci, bo kotki są mniejsze od kocurów. Mój Gordonek jest właśnie z tych małych brysi, bo waży niecałe 4,5 kg i chyba nie czuje dyskomfortu korzystając z kuwety Curvera, bo zawsze gdy udostępnię mu dwie (Curvera i drugą- znacznie większą) to chodzi tylko do Curvera. I raczej nie jest to kwestia lokalizacji kuwet, bo obydwie stoją w ustronnych miejscach. To takie moje spostrzeżenia jako laika, bo nie znam zbyt dobrze kociej psychiki. W każdym bądź razie ja mam dużą kuwetę z wysokim brzegiem, a Curver służy jako kuweta dodatkowa w sytuacjach gdy wiem, że nie będzie mnie w domu cały dzień. Mankamentem Curvera jest własnie niski brzeg- jeśli kotek robi spore górki, bo lubi dokładnie zasypać urobek, to w trakcie wysuwania szuflady część żwirku wysypuje się z tyłu.zvierzak pisze:My zakupiliśmy taką CURVER Kuweta Petlife - grafitowa, Kot bardzo zadowolony, przez pierwsze dwa tygodnie korzystał bez klapki teraz bez problemowo z klapką
Najtaniej było tu https://www.mall.pl/kuwety/curver-kuwet ... -grafitowa
-
kinus
- Hodowca
- Posty: 1023
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
- Hodowla: Kabrirus*PL
- Kontakt:
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Moja pointka waży 7 kg i jest moim największym kotem, obawiam się, że większym niż mój kocur, przynajmniej obecnie ;)
a im większa kuweta, tym kotu wygodniej. Mam 3 kuwety, ale koty kochają najbardziej taką wielką, gdzie dwa koty się zmieszczą.
A po niej w kolejce jest taka, gdzie góra jest jasna. Kuweta z lekko uniesionym tyłem jest praktyczniejsza, są koty, które lubią załatwiać się, nie do końca kucając.
a im większa kuweta, tym kotu wygodniej. Mam 3 kuwety, ale koty kochają najbardziej taką wielką, gdzie dwa koty się zmieszczą.
A po niej w kolejce jest taka, gdzie góra jest jasna. Kuweta z lekko uniesionym tyłem jest praktyczniejsza, są koty, które lubią załatwiać się, nie do końca kucając.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Zgadzam się z Kinus. Moja pointka już kastrata to kolosek ...do pokazanej kuwety weszłaby do połowy chyba ;)
- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
To tylko pozazdrościć...Mój point jak już pisałam jest wyjątkowo drobny i bez problemu mieści się w Curverze.maga pisze:Zgadzam się z Kinus. Moja pointka już kastrata to kolosek ...do pokazanej kuwety weszłaby do połowy chyba ;)
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
A my mamy polecaną dużą Catit, ale mam wrażenie, że nasza 5 kg Erisia ucieszyłaby się z wymiany na jeszcze większą (tylko to już po przeprowadzce, bo w tej chwili nic większego nam się nie zmieści). Bo ona jest "ostrożną higienistką", jak rzekła raz Elwiska, i prędzej załatwi się tuż przy lub nawet na samym progu niż wdepnie w siku <lol>
- GOSIA
- Posty: 109
- Rejestracja: 26 lip 2010, 10:50
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Witam,
Zwracam się do Was z pytaniem czy może ktoś widział kuwetę krytą dla sporego kota, która ma jak najwyższy próg przy wejściu.
Kuwety catit nie sprawdzają się. Kotka czasami za płytko wchodzi, 4 łapy pakuje do kuwety a ogon zostawia na zewnątrz i sika na wycieraczkę.
Niestety nie kuca. Nie wiem w czym problem, bo grubsze sprawy załatwia z przysiadu a siku na stojąco. Jak chce to wejdzie głębiej albo obróci się.
Kupiłam coś takiego z myślą, że jak się nie zmieści cała to skręci w prawo, lewo i wtedy załatwi potrzebę.

Rzadko z niej korzysta i też potrafi wejść łapami a ogon zostawić na zewnątrz, nawet jak drzwiczki ją przycinają.
Próba z odkrytą kuwetą skończyła się tragicznie.
Jak na razie korzystam z wycieraczek tych

ale na dłuższą metę trochę to upierdliwe, bo muszę sypać więcej żwirku do podkładki.
Znalazłam takie coś: http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... tra/593056
ale drogie i też ma wysokość progu tylko 17 cm.

Szukam czegoś co zmusiłoby ją do wejścia dalej. Myślę, że jakby ten próg zaczepiał ją o dupkę to ustawiłaby się inaczej.
Są jeszcze takie wynalazki,

ale dla mnie to jakiś kosmos, nie wiem czy kot do czegoś takiego by wszedł. A tym bardziej starszy kot, nie chciałabym żeby skakał.
Jakby co to przenieście wątek do działu....użalania się nad sobą ;)
Zwracam się do Was z pytaniem czy może ktoś widział kuwetę krytą dla sporego kota, która ma jak najwyższy próg przy wejściu.
Kuwety catit nie sprawdzają się. Kotka czasami za płytko wchodzi, 4 łapy pakuje do kuwety a ogon zostawia na zewnątrz i sika na wycieraczkę.
Niestety nie kuca. Nie wiem w czym problem, bo grubsze sprawy załatwia z przysiadu a siku na stojąco. Jak chce to wejdzie głębiej albo obróci się.
Kupiłam coś takiego z myślą, że jak się nie zmieści cała to skręci w prawo, lewo i wtedy załatwi potrzebę.
Rzadko z niej korzysta i też potrafi wejść łapami a ogon zostawić na zewnątrz, nawet jak drzwiczki ją przycinają.
Próba z odkrytą kuwetą skończyła się tragicznie.
Jak na razie korzystam z wycieraczek tych

ale na dłuższą metę trochę to upierdliwe, bo muszę sypać więcej żwirku do podkładki.
Znalazłam takie coś: http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... tra/593056
ale drogie i też ma wysokość progu tylko 17 cm.

Szukam czegoś co zmusiłoby ją do wejścia dalej. Myślę, że jakby ten próg zaczepiał ją o dupkę to ustawiłaby się inaczej.
Są jeszcze takie wynalazki,

ale dla mnie to jakiś kosmos, nie wiem czy kot do czegoś takiego by wszedł. A tym bardziej starszy kot, nie chciałabym żeby skakał.
Jakby co to przenieście wątek do działu....użalania się nad sobą ;)
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
Może spróbuj to nie drogie a w razie niewypału się w domu zawsze przyda https://www.obi.pl/pojemniki-do-przecho ... /p/4449468
Wiadomo że większy :-)
Wiadomo że większy :-)