ale śliczny słodziak <zakochana> <zakochana> <zakochana>
dobrze, że to była sama woda a nie detergenty, bo pewnie zmoczył sobie biedak futerko

jakąś bardzo śliską musisz mieć tą miskę, że tak sama spadła z kibelka na niewinnego kotka <lol> <serce>
ja zawsze jak TZ sprząta łazienke to mówię mu, że nie wpuszczał kotka... bo wiadomo, futrzak wszędzie wejdzie, a potem wyliże łaputki - wolałabym, żeby nie objadał się CIFem itp <strach>