Ciągnie kwiatka do kwiatków <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Mam porównanie - z długim kłakiem jest mniej problemów niż z krótkim (w przypadku utrzymania czystości), bo ten się sypie i przykleja do wszystkiego. Wezmę Sonię na ręce i jestem niczym Yeti <diabeł> U Romci i Kostka nie ma czegoś takiego. Jak widzę na podłodze kota sierściowego w postaci puchowej kulki, to na pewno nie pochodzi od Soniaka. Co najważniejsze - podniosę go i jest czysto <mrgreen> Z krótką sierścią tak się nie da.
Yam, że ja taka nieobecna na forum to w ostatnim czasie już norma, ale Ty? Myślałam, że w Twoim wątku będę miała miliony stron do poczytania a tu nic z tego <lol> <lol> <lol>
A to nawet widać <mrgreen> bo coś mało postów nieprzeczytanych przybywa <lol>
A tak serio, łączę się w bólu. U mnie też miało być "luźniej" a roboty tyle, że do domu musiałam zabrać co nieco