Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Kotka tesciow tak "wrzeszczy" w transporterze w samochodzie, ze nawet droga do "kociego hotelu" w ktorym zwykle zostaje jak tesciowie wyjezdzaja (15 minut drogi od ich domu ) jest prawdziwa katorga.... Do nas, niecale 1,5 godziny, to sobie nie wyobrazam <rotfl>
Kiedys tak nie reagowala, ale im jest starsza tym przewozenie jej gdziekolwiek jest trudniejsze. Nawet nie wiedzialam, ze taki maly kot moze tak glosno i bez przerwy mialkolic <lol>
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamila »

yamaha pisze:Ponadzoruje troche z balkonu, wiadomo, z gory lepiej widac :
Obrazek

Paaancia, a te zechniete roze to tak dluga beda jeszcze wisiec ? Czas by je poprzycinac troche, nie ?
Obrazek

O rany, wszystkiego musze dopilnowac JA <roll>

Obrazek
Puchatkaaaaaa <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<lol> Strasznie juz dawno sie to nie zdarzylo, ale dzis wczesnym rankiem Missy znow wyladowala "za kare" :haha: zamknieta na dole domu :haha:
Nie wiem czy TZ'a ochrzaniala, ze za pozno wrocil z wczorajszej imprezy z kumplami (ja nie wiem o ktorej wrocil, bo zasnelam), ale mialkolila kolo 6h30 jak wariat <rotfl>

A moze zapomniala, ze dzis sobota i chciala nas do pracy obudzic ? <lol>

Zapewniam wszystkie cioteczki ze jak tylko wstalam o 8h00 to kota wypuscilam (i dalam przysmaczki, ale ciiiiii, nie mowcie nikomu <rotfl> ).
Patrol ogrodu trwa. :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: asiak »

Missuniu, jaki ty rygor masz biedulko <lol>
:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: fado123 »

Biedna missy jak tak można ją się pytam!?! :hammer: zostawić kicie sama na noc oj pancia powinna mieć karę ;-))
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<lol> Nie doczytalas, Fado <lol>
To PANCIO imprezowal, Pancia w tym czasie smacznie spala <lol>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Fusiu »

Missunia wie z kim ma trzymać <lol>
:kotek:
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Kamila »

ech, wygadać się biedna Missunia nie może :-///// a ze naszło ją o 6.30 <roll> , to i tak nieźle, mój gad o 4.20 zawsze zaczyna się zwiarzać :-/////
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Becia »

A może Missy Cię budziła, żeby Ci powiedzieć, że Pańcio właśnie wrócił z imprezy <mrgreen>

Ja miałam dzisiaj pobudkę o 5:30. Lulu też chyba myślała, że do pracy wstaję <diabeł> Ale ja jej nie zamknęłam z dala ode mnie, tylko wstałam i zrobiłam sobie kawę. Wiem, stuknięta jestem :mimbla:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

<lol> Ze mnie tez taki twardziel, ze ja nigdy nie wstaje jej zamknac na dole, bo jakbym juz wstala, to ona by przyszla sie ocierac o moje nogi i tymi galami swoimi by na mnie spojrzala i.... zrobilabym sobie kawe :haha:

Dlatego TZ sie tym zajmuje :haha:
Zablokowany