Gilbert i Wedel
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Gilbert Burcusie*PL
Piękne fotki uroczego kawalera... no cóż ja poradzę, że ja do tych naszych liluchów to mam ogromną słabość <mrgreen>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Gilbert Burcusie*PL
Uwielbiam koty w plenerze <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Gilbert Burcusie*PL
Gilberciku, Pańcia okropne głupotki opowiada <shock> wszyscy wiemy, że 24:00 to najlepsza pora na zabawy i gonitwy! Nic sie nie przejmuj gadaniem Pańci
Pięknie wyglądasz na tych zdjeciach w plenerze <serce>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Gilbert Burcusie*PL
Północ to najlepsza pora na zabawę i głupawki <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Gilbert Burcusie*PL
<zakochana> <zakochana> 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Gilbert Burcusie*PL
A u mnie o północy to się grzecznie idzie spać i rano się czeka, aż wszyscy wstaną <roll>
Dzisiaj to już w ogóle przegięli, my wstaliśmy do pracy, a Tami rozwalony w oponce nawet oka nie otworzył, a Tobinek rozwalony przy mojej poduszce i tylko się bardziej wykręcił na drugi boczek <lol>
Dzisiaj to już w ogóle przegięli, my wstaliśmy do pracy, a Tami rozwalony w oponce nawet oka nie otworzył, a Tobinek rozwalony przy mojej poduszce i tylko się bardziej wykręcił na drugi boczek <lol>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Gilbert Burcusie*PL
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
U mnie codziennie pomiędzy 4.15 a 4.30 rozlega się miauk i delikatne pacanie łapką, oczywiście jak nie pogłaszczę to pacanie już nie jest takie delikatne. Jak o szóstej dzwoni mi budzik to Gilbert pędem wbiega do sypialni, wybija się z progu i skacze na fotel. Zaczyna go gryźć głośno, przy tym mruczy, prawie warczy. <mrgreen> Potem idzie ze mną do łazienki i albo leży na progu, albo kładzie się na desce do prasowania. Jak się wyszukuję to razem schodzimy do kuchni i jemy śniadanie. Za to po pracy maksymalnie widzę go 15 minut - zejdzie się przywitać i zje obiad. Potem do 20 jest nieczynny, chyba, że postanowi wyjść na chwile do ogrodu, ale to wraca i dalej śpi. Pełną aktywność osiąga ok. 22. <mrgreen>
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Gilbert Burcusie*PL
Witajcie Ciocie!




- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Gilbert Burcusie*PL
Pięknie misiaczek poluje w swoim królestwie <zakochana> Każdy owad pewnie drży z przerażenia <mrgreen>