Misia i Lola, oraz Boguś, Gabryś*i Leoś
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Nie rób sobie żadnych wyrzutów - zrobiliście wszystko dla Gabrysia. Nie można przewidzieć pewnych rzeczy i to gdybanie powoduje większe poczucie żalu. Też tak miałam...
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Jasminko, zrobiliście wszystko... nie zadręczaj się 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Gabryś miał cudowne życie ze wspaniałą rodzinką, która go bardzo kochała. A tera na pewno biega wesolutki za TM w towarzystwie innych cudownych kotków i nic go już nie boli, nic a nic <serce> Jaśminowa daliście mu cudowne życie a on fantastycznie dopełniał waszą rodzinkę - skup się na tym Kochana 
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Jasminko nie zadręczaj się
zrobiliście wszystko co można było zrobić i myślę , że Gabryś to czuł
Bardzo mnie rozczuliło to wszystko co napisałaś i zdjęcia , to jest piękne 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Jasminko nawet tak nie myśl. Zrobiliście wszystko co w Waszej mocy, nie obwiniaj się
Też tak samo miałam, gdy umarła Brysia, obwinialiśmy się, że przez to, że kilka miesięcy pochłonęła nas budowa i pod koniec, jak już sami wykańczaliśmy to wracaliśmy o 24.00 do domu, Brysia może się tym stresowała, a myśmy tego nie zauważyli i może dlatego to się stało. Potem, że nie zrobiliśmy jej badań serca profilaktycznie. Życia naszym kotkom to już nie wróci, dlatego nie ma sensu myśleć w ten sposób. Trzeba pamiętać i wspominać te wszystkie piękne chwile, które dane nam było razem przeżyć.
Też tak samo miałam, gdy umarła Brysia, obwinialiśmy się, że przez to, że kilka miesięcy pochłonęła nas budowa i pod koniec, jak już sami wykańczaliśmy to wracaliśmy o 24.00 do domu, Brysia może się tym stresowała, a myśmy tego nie zauważyli i może dlatego to się stało. Potem, że nie zrobiliśmy jej badań serca profilaktycznie. Życia naszym kotkom to już nie wróci, dlatego nie ma sensu myśleć w ten sposób. Trzeba pamiętać i wspominać te wszystkie piękne chwile, które dane nam było razem przeżyć.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Już nie ma co rozpamiętywać Jasminko, leczyliście Gabrysia i chcieliście dla niego jak najlepiej.
Bardzo piękne wspomnienia, wzruszające. Gabrysiu

Bardzo piękne wspomnienia, wzruszające. Gabrysiu
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Jak tam u Was Jasminko???
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Koteczki Misia i Lola, oraz kocurki Boguś i Gabryś
Smutno troszkę ...ale będzie lepiej :-)
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy