Bolek i Lolek i ich domek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

Fusiu pisze: Wycenili mi taki zabieg na 150 zł, (...) Ale jak uzbieramy tą kwotę, to proszę nie róbcie więcej wpłat, bo całą resztę mam w zapasie.
To jakby co, bedziesz miala jeszcze wiekszy zapas, ot co ;-))
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

Fusiu pisze: Ewentualnie zwrócę po wypłacie początkiem miesiąca
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:
No chyba Cie pogielo <rotfl>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: atomeria »

Od Yamaszki i ode mnie już poleciało.
A jakby coś zostało z tej zbiórki, to reszta na pewno się przyda na rekonwalescencję.
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

W takim razie, jak tylko przyjdzie Ruda, to ją zamykam. Oby przyszła już dziś, bo chcę mieć to z głowy.
Dziękuję za szybką reakcję. Mam nadzieje,że Ciężarówka równie lekko zniesie ten zabieg jak zwykłą sterylizację.

Jeśli mam coś wiedzieć, jeśli chodzi o opiekę po takim zabiegu, to proszę napiszcie mi.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

Tak mi tylko przyszlo do glowy : czy ta kocica juz sie poprzednimi maluszkami nie zajmuje (nie kojarze, kiedy rodzila) ? Bo zoperowac ja to jedno, ale odseparowac od maluszkow to inna bajka....
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

yamaha pisze:Tak mi tylko przyszlo do glowy : czy ta kocica juz sie poprzednimi maluszkami nie zajmuje (nie kojarze, kiedy rodzila) ? Bo zoperowac ja to jedno, ale odseparowac od maluszkow to inna bajka....
Tak, już je raczej zostawiła. Na to czekałam ze sterylizacją. Rodziła około 2-3 miesięcy temu. Ona wtedy znikała na kilka dni, więc podawanie tabletek też nie wchodziło w grę. No ciężko znaleźć odpowiedni czas, bo już teraz zaliczyłam wtopę, i Ruda jest w ciąży :((((
Bardzo ją ciężko upilnować. Raz szłam za nią, aby zobaczyć gdzie dała maluszki, bo chciałam jej miskę zanosić pod nosek, ale niestety gubiła mnie przy pierwszym płocie :-/////
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

<lol> Bo rude to cwane jest <rotfl>

Beate : ja tez Cie <serce> <lol>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: sandra »

Fusiu ja Cie naprawdę podziwiam, ze tyle czasu tym kotom poświęcasz, tyle dla nich robisz <pokłon> Nie mów, ze zaliczyłaś wtope z tym, ze ona znów jest w ciąży .. To wtopa jej właścicieli, nie Twoja
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: Fusiu »

Fajną robiłam z siebie wariatkę w takim razie, gdy za każdym razem sprawdzałam jej cycuszki i z mądrą miną twierdziłam,że jeszcze karmi.

Nie polecam się w tej materii.

Sandra :kiss: To dla mnie naturalne i oczywiste, że je mam i się nimi opiekuję. Czasem tylko dają w kość, ale to rzadkie przypadki (jak na przykład teraz sytuacja Rudej, czy historia Farcidła)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bolek i Lolek i ich domek

Post autor: yamaha »

Fusiu pisze:Fajną robiłam z siebie wariatkę w takim razie, gdy za każdym razem sprawdzałam jej cycuszki i z mądrą miną twierdziłam,że jeszcze karmi.

Nie polecam się w tej materii.
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Czlek sie cale zycie uczy ;-))
(i podejrzewam, ze 95% forum (w tym ja) by myslalo tak samo <lol> wiec z ta "wariatka" to sie nie rozpedzaj za mocno <rotfl> )
Zablokowany