Danusiu coś się tak oburzyła, tu na pewno chodziło o nazwanie Bentleyka kryptogejem bezjajecznym, a nikt się tu na pewno nie czepiał imienia Bentley <lol>
Zaś pisząc "bezczelny" Ballofhappiness użyła słów samej Lenki przecież <roll>
Danusia pisze:(...)O rany a dlaczego BEZCZELNY kot(...)
Danusiu kochana, ja sama tak o nim napisałam dwie strony temu, tak z przymróżeniem oka
Miss_Monroe pisze:On jest bezczelny, pcha się do głaskania, a jak się tego nie robi to nie ma sprawy. Sam się pod ręce podkłada i nie ma zmiłuj <lol> Najbardziej pcha się do głaskania jednemu znajomemu <diabeł>
Dawno u Nas nie byłaś, więc już zapomniałaś jak on jest bezczelnie namolny <lol>
Nie powtórzę Bentleyowi co o nim napisałaś, bo pęknie z dumy
Lenka przecież wiesz ,że Bentuś należy do moich bardzo ulubionych koteczków dlatego jak przeczytałam...........takie straszne rzeczy <roll> tak zareagowałam <oops>
No to nie doczytałam i przegiełam <oops> .....................o matulu
Przepraszam <pokłon> ale jak widać na punkcie kotów wszystkich mam kompletnego świra <lol>
Miss_Monroe pisze:Ma zadatki na profesjonalnego testera rozet, tylko jeszcze CV musimy powysyłać Może pracować nawet po 15 godzin dziennie, mimo, że nieletni <lol>
O rany <shock> udało Ci się z powrotem doczepić głowę? <shock>
Genialny <serce>