Koko i Niunia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Koko i Niunia

Post autor: Fusiu »

Genialne <lol>
Król brytyjski na cztery litery hihi <rotfl>

<pokłon>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Koko i Niunia

Post autor: joakar »

Jakie mądre i pomysłowe koteczki. <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Koko i Niunia

Post autor: Kasik »

Historyjka z łamiłebkiem i brytyjski król na "K" :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: normalnie <pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon>

Zły dzień mam, ale chociaż się pośmiałam z Twoich ogonków i ich niecodziennych przygód <lol> :kiss: :kotek: :kotek: <serce>
Diazo
Posty: 246
Rejestracja: 25 sty 2017, 14:45
Płeć: M
Skąd: Łódź

Re: Koko i Niunia

Post autor: Diazo »

Fajny komiks, więcej takich.
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Koko i Niunia

Post autor: BabaJaga »

Dzisiaj otworzyłam puszeczke z pysznym kurczaczkiem w galaretce. Rozłożyłam danie na dwie miski, które ustawiłam w odległości ok. 0,5 m od siebie (aby stołownicy nie rozpychali się łokciami przy barze). Następnie dałam hasło: kici-kici-kici, czyli po naszemu "obiaaaad!!!". Futra przybiegły lotem błyskawicy i spucowały "przydziały" jeszcze szybciej, po czym rozeszły się po domu celem odbycia sjesty. Ponieważ pozostała mi jeszcze druga połowa zawartości puszki, postanowiłam, że nie będę jej chować do lodówki, tylko po cichu znowu wyłożę do miseczek. Myślę sobie, będzie na później dla zgłodniałych. Wyskoczyłam na chwilę, aby wyrzucić śmieci, wracam i co widzę? Koko stoi nad opróżnionymi miskami i wpatruje się we mnie tymi swoimi błogimi oczętami, które wymownie dają do mi zrozumienia: "No i po co było brudzić aż dwie miski?" <lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Koko i Niunia

Post autor: Fusiu »

<lol> <lol> mądry kotek. Dają to je <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Koko i Niunia

Post autor: yamaha »

:haha: :haha: :haha: :haha: Koko :ok:
Masz racje, chlopie, jeszcze by sie zeschlo w tych miskach i by trza wyrzucic <roll>
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Koko i Niunia

Post autor: joakar »

Grunt to nie marnować jedzenia <ok> <mrgreen>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Koko i Niunia

Post autor: sandra »

Kochany Koko, nie dopuścił do marnotrawstwa <lol> To na pewno była maleńka puszeczka z kurczakiem <lol>
Ja sie zastanawiam, czy nadejdzie kiedys dzien, ze uda mi sie tak niepostrzeżenie rozlozyc jedzenie do misek jak w tej historii... ze otworze puszkę, w spokoju dosypie do jedzenia lizyne/felini itp, dokładnie wymieszam i powoli wyłożę na talerz. U nas niestety, dźwięk kociego talerza kładzionego na blacie, niesłyszalny dla ludzkiego ucha, materializuje kota obok tego talerza w przeciągu 2 sekund. Nawet gdybym podstępnie położyła go np na ręczniku, zeby nie było słychać, to zdradzi mnie dźwięk otwieranej puszki <lol> Nanek wciska glowe do ledwo otwartej puszki i je siedząc na blacie <lol>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Koko i Niunia

Post autor: Luinloth »

sandra pisze: U nas niestety, dźwięk kociego talerza kładzionego na blacie, niesłyszalny dla ludzkiego ucha, materializuje kota obok tego talerza w przeciągu 2 sekund. Nawet gdybym podstępnie położyła go np na ręczniku, zeby nie było słychać, to zdradzi mnie dźwięk otwieranej puszki <lol> Nanek wciska glowe do ledwo otwartej puszki i je siedząc na blacie <lol>
Eris w jakiś niepojęty dla mnie sposób rozpoznaje, kiedy myję akurat jej miseczkę na mięsko, a nie jakieś szklanki czy talerze <lol>
Zablokowany