Jaskier
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jaskier
zamów z netu, o wiele taniej wychodzi, no i fatygować się nie musisz.
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Wolę stacjonarnie jedną puszkę żeby sprawdzić czy smakuje i wtedy więcej przez neta.
- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Jaskier
Z kocich tuńczyków, które wyglądają jak ludzkie ze sporymi kawałkami to np. filetówki Miamora (te w sosie, skipjack, bonito; wersja z krabem ma bardziej rozdrobnione kawałki, ale dużo sosiku).
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_d ... mor/606736
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_d ... mor/606736
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Wkradło się niedopowiedzenie z mojej strony - zawartość puszek z tym "ludzkim" tuńczykiem wygląda jakby go granatem rozerwali i w niczym nie przypomina mięsa. Więc zdecydowanie ludzie kupują go "dla siebie"ozon pisze: ↑06 kwie 2017, 09:20Panie, toż pan dla kota kupuje, nie dla siebieJaskier pisze: ↑05 kwie 2017, 23:15Jest tylko jeden problem - zawartość tych puszek nijak nie przypomina tuńczyka, do jakiego jestem przyzwyczajonyLuinloth pisze: ↑05 kwie 2017, 09:15 Jeśli Jaskierek lubi taki "ludzki" tuńczyk, to powinny mu smakować wszelkie filetówki typu Applaws.
<CIACH>
Applaws w bulionie bardziej przypomina tego "naszego" tuńczyka, bo Cosma jest w galaretce i jednak bardziej zbita. Powinieneś go też bez większego problemu dostać w zoologicznym.Równie dobrze mogłoby na etykiecie pisać "jakieś różowe słone wiórki" bo miazga jest w nich okrutna, żadnych kawałków mięsa
A jeśli chodzi o wygląd, to najokropniejszy jest chyba tuńczyk z Renske
(ale karma dobra). Za to tuńczyk z Thrive (też dobrej karmy) jest dosyć ładny, ostatnio Tajga wyciągnęła sobie spory kawałek na podłogę. chyba potraktowała to jak mięso, które - jak wiadomo - z podłogi smakuje najlepiej
![]()
Niestety - nie mam czasu na latanie po sklepach=nie mam czasu na spotkania z ewentualnymi Ciotkamimadziulam2 pisze: ↑06 kwie 2017, 16:34Hallo Szczecińskie ciotki pomocy, HELP znaczy się... podrzućcie jakąś dobrą puszkę dla kota!!!!!
Po prostu Jaskier do soboty będzie się musiał obejść bez tuńczyka, w sobotę w galeriach handlowych są otwarte zoologiczne więc pochwalę się połowami
Ale dziękuję za chęć pomocy
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Jaskier chyba przeczytał co napisałem na forum bo obudził mnie o 6:20 i już nie dał zasnąć. W akcie desperacji poszedłem do najbliższego centrum handlowego, w którym jest sklep zoologiczny i kupiłem na śniadanie tuńczyka.Jaskier pisze: ↑06 kwie 2017, 21:31Niestety - nie mam czasu na latanie po sklepach=nie mam czasu na spotkania z ewentualnymi Ciotkamimadziulam2 pisze: ↑06 kwie 2017, 16:34Hallo Szczecińskie ciotki pomocy, HELP znaczy się... podrzućcie jakąś dobrą puszkę dla kota!!!!!![]()
![]()
Po prostu Jaskier do soboty będzie się musiał obejść bez tuńczyka, w sobotę w galeriach handlowych są otwarte zoologiczne więc pochwalę się połowami
Ale dziękuję za chęć pomocy![]()

Schessir (dla dorosłych kotów) pożarty w mgnieniu oka (tzn pół puszeczki rano i pół wieczorem), Miamor... well... niekoniecznie.
Weekend przepękaliśmy na zostawionej na czarną godzinę saszetce Felixa.
Applaws jeszcze czeka na swoje 5 minut
Wczoraj dostałem puszkę mokrej tuńczykowej karmy Smilla i Jaskier ją je, a kurier jutro przywiezie mały pakiet tuńczykowego Schessira dla kociąt. Jak ten też zasmakuje (obstawiam że są jakieś różnice między karmą dla kociąt i dla dorosłych kotów) to następne zamówienie będzie dużo większe
A tak sobie śpi i marzy... :-)

- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Jaskier
Nie podaje się tylu rodzajów karmy mokrej w takim krótkim czasie. Wprowadź dwa rodzaje na początek. Jesteś bardzo oporny na czytanie forum
Było niejednokrotnie pisane, że nie szaleje się z karmą mokrą, a raczej z ich rodzajami, bo odbije się to na zdrowiu kota.
Tuńczyk tuńczykowi nie równy- różne firmy różne sumplementy dodają do karmy mokrej i przez to karmy mają inny skład. Puszek rybnych nie podaje się codziennie. Wszystko jest na forum napisane, trzeba czytać. Kupujesz Feliksa
? Lepiej nie dać już żadnej mokrej karmy niż podać te odpadki.
Tuńczyk tuńczykowi nie równy- różne firmy różne sumplementy dodają do karmy mokrej i przez to karmy mają inny skład. Puszek rybnych nie podaje się codziennie. Wszystko jest na forum napisane, trzeba czytać. Kupujesz Feliksa
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Felixa jadł zanim do mnie trafił i mógłby za niego zabić, dlatego to właśnie ona leży "na czarną godzinę".Miss_Monroe pisze: ↑11 kwie 2017, 22:01 Nie podaje się tylu rodzajów karmy mokrej w takim krótkim czasie. Wprowadź dwa rodzaje na początek. Jesteś bardzo oporny na czytanie forumByło niejednokrotnie pisane, że nie szaleje się z karmą mokrą, a raczej z ich rodzajami, bo odbije się to na zdrowiu kota.
Tuńczyk tuńczykowi nie równy- różne firmy różne sumplementy dodają do karmy mokrej i przez to karmy mają inny skład. Puszek rybnych nie podaje się codziennie. Wszystko jest na forum napisane, trzeba czytać. Kupujesz Feliksa? Lepiej nie dać już żadnej mokrej karmy niż podać te odpadki.
Zjadł małą puszkę Schessira, saszetkę Felixa i teraz je normalną puszkę Smilli, która mu wystarczy chyba do końca tygodnia. Jak się skończy wrócimy do karmy, która (przynajmniej na oko) wydaje się dużo lepsza. Więc nie przesadzajmy - karma wchodzi idealnie i bez sensacji "wychodzi"
A forum... nie było przez kilka dni więc nie było gdzie i kiedy przeczytać. Poza tym mój kot domaga się bardzo głośno czegoś mokrego i wg mnie słusznie - im jedzenie bliższe czystemu mięsu a dalsze od chrupek tym lepiej i zdrowiej.
Domyślam się że i Smilla i Felix to coś porównywalnego. Schessir wzbudził moje zaufanie i Jaskier będzie tym karmiony.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Jaskier
Wystarczy przeczytać skład karmy zanim się ją kupi. Smilla jest taką samą chemią jak Feliks. Karmy śmieciowe smakują, bo są wypchane uzależniaczami.
I nie masz racji w tym co piszesz. Karmy mokre, które podajesz nie są odpowiednio suplementowane, bo to są zwykle, filetówki, ktore mogą być dodatkiem, a nie podstawą diety, bo kot jedząc głównie tego typu karmy mokre będzie cierpiał na niedobory witamin itp. Jeśli zamierzasz podawać te karmy mokre to zainwestuj w dobrze zbilansowaną karmę suchą. Skoro jednak zamierzasz karmić kota głównie karmą mokrą to kupuj karmy w pełni zbilansowane np. Power of Nature czy pomyśl o diecie BARF.
Masz kota z niepewnego źrodła, był żywiony śmieciowe, więc zadbaj o to, żeby u Ciebie chociaż jego dieta była porządna i w pełni suplementowana. Nie oszczędza się na żywieniu kota jeśli chce się, aby zwierzę było zdrowe. Nie ma żadnego pozytywnego aspektu w karmach typu Feliks czy Smilla. Chciałbyś jeść kurczaka o smaku kurczaka, który składa się z piór i pazurów? Tym karmisz kota podając te dwie powyższe karmy mokre.
I nie masz racji w tym co piszesz. Karmy mokre, które podajesz nie są odpowiednio suplementowane, bo to są zwykle, filetówki, ktore mogą być dodatkiem, a nie podstawą diety, bo kot jedząc głównie tego typu karmy mokre będzie cierpiał na niedobory witamin itp. Jeśli zamierzasz podawać te karmy mokre to zainwestuj w dobrze zbilansowaną karmę suchą. Skoro jednak zamierzasz karmić kota głównie karmą mokrą to kupuj karmy w pełni zbilansowane np. Power of Nature czy pomyśl o diecie BARF.
Masz kota z niepewnego źrodła, był żywiony śmieciowe, więc zadbaj o to, żeby u Ciebie chociaż jego dieta była porządna i w pełni suplementowana. Nie oszczędza się na żywieniu kota jeśli chce się, aby zwierzę było zdrowe. Nie ma żadnego pozytywnego aspektu w karmach typu Feliks czy Smilla. Chciałbyś jeść kurczaka o smaku kurczaka, który składa się z piór i pazurów? Tym karmisz kota podając te dwie powyższe karmy mokre.
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Miss...Miss_Monroe pisze: ↑11 kwie 2017, 22:35 Wystarczy przeczytać skład karmy zanim się ją kupi. Smilla jest taką samą chemią jak Feliks. Karmy śmieciowe smakują, bo są wypchane uzależniaczami.
I nie masz racji w tym co piszesz. Karmy mokre, które podajesz nie są odpowiednio suplementowane, bo to są zwykle, filetówki, ktore mogą być dodatkiem, a nie podstawą diety, bo kot jedząc głównie tego typu karmy mokre będzie cierpiał na niedobory witamin itp. Jeśli zamierzasz podawać te karmy mokre to zainwestuj w dobrze zbilansowaną karmę suchą. Skoro jednak zamierzasz karmić kota głównie karmą mokrą to kupuj karmy w pełni zbilansowane np. Power of Nature czy pomyśl o diecie BARF.
Masz kota z niepewnego źrodła, był żywiony śmieciowe, więc zadbaj o to, żeby u Ciebie chociaż jego dieta była porządna i w pełni suplementowana. Nie oszczędza się na żywieniu kota jeśli chce się, aby zwierzę było zdrowe. Nie ma żadnego pozytywnego aspektu w karmach typu Feliks czy Smilla. Chciałbyś jeść kurczaka o smaku kurczaka, który składa się z piór i pazurów? Tym karmisz kota podając te dwie powyższe karmy mokre.
Smillę DOSTAŁEM W PREZENCIE - nie kupiłem jej a podałem ją bo nie zwykłem wyrzucać jedzenia. Od incydentu jednej puszki w życiu nic mu nie będzie. Z Felixa zrezygnowałem jakiś czas temu bo wiem że to syf.
Przecież ten kot je przede wszystkim karmę suchą - taką jaką jadł zanim trafił do mnie - Royal Caninn Kitten a karmy mokrej ma 2 widelce dziennie, to jakie to karmienie "głównie karmą mokrą"? To jest właśnie dodatek do diety.