Jakaś smutna masz minkę, pewnie Tobie tez nie podoba sie pogoda w dluuugi weekend
Ich troje
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Ich troje
Cześć śliczny Leonku

Jakaś smutna masz minkę, pewnie Tobie tez nie podoba sie pogoda w dluuugi weekend
w planach był pewnie balkoning, a przy tej jesiennej aurze to raczej kaloryfer by sie przydał 
Jakaś smutna masz minkę, pewnie Tobie tez nie podoba sie pogoda w dluuugi weekend
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Ich troje
Pan Leon w pełnej krasie...

- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Ich troje
Beciu robiłaś już badania Bogusiowi? A Leoś ma już diagnozę czy też będziecei powtarzać badania ? Głaski dla futrzaków
i żółwika

Hmm, jakas strasznie ciekawska się zrobiłam
My jutro jedziemy na pobranie krwi, oj będzie się działo
Hmm, jakas strasznie ciekawska się zrobiłam
My jutro jedziemy na pobranie krwi, oj będzie się działo
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Ich troje
Yollu, dzisiaj idziemy na badania, musieliśmy kilka dni odczekać, żeby chłopak ochłonął
Z Leonem w przyszłym miesiącu powtarzamy badania, w tym USG 
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Ich troje
Kciuki za badania

- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Ich troje
I ja potrzymam 
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Ich troje
i ja potrzymam

- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Ich troje
Nie zdążyłam wczoraj potrzymać kciuków, to dzisiaj się zapytam jak poszły badania?

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Ich troje
Samo pobieranie to była tragedia. Zleconych było bardzo dużo badań, więc potrzeba było sporo krwi. Zanim udało się pobrać potrzebną ilość, pokłuła Bogusiowi trzy łapki. Nie wiem, czy ta kobieta robiła to nieumiejętnie, czy Boguś ma takie słabe żyłki, stres pewnie też swoje zrobił. W każdym razie w trakcie pobierania robiły się Bogusiowi w miejscu wkłucia takie "buły". Z dwóch tylnych łapek się nie udało pobrać, dopiero za trzecim razem, gdy wkłuła się w przednią łapkę udało się pobrać krew. Wyniki częściowo będziemy mieli dopiero jutro. Najdłużej, bo około tygodnia musimy czekać na troponinę. Wyszliśmy oboje z lecznicy umordowani. Boguś bardzo źle znosi wyjścia z domu. Jazda samochodem to dla niego koszmar. Samo pobieranie dzielnie zniósł, spokojnie czekał co mu zrobią. Ale pewnie dlatego był taki spokojny, bo był sparaliżowany strachem.
Dziękuję za Wasze kciuki i ciepłe myśli

Dziękuję za Wasze kciuki i ciepłe myśli
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Ich troje
Biedactwo kudłate 