Tajga
- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Tajga
Historia z cyklu nie ma tego złego...
Tajga jest kotforem i obudziła mnie dzisiaj o szóstej rano, po 4 godzinach snu. Mojego, bo koci kto by tam zliczył
Wstałam w zasadzie bez protestu, bo chciałam, żeby TŻ mógł spokojnie pospać.
Minęło półtorej godziny i sytuacja wygląda następująco: TŻ smacznie śpi
Tajga - wybawiona i najedzona - smacznie śpi
Balkon posprzątany, kuwety po nocy ogarnięte, pranie się pierze, a ja oglądam jak Polacy wygrywają pierwszego seta z Australijczykami
Miłej soboty dla wszystkich i obyśmy wszyscy poszli dzisiaj spać w dobrych humorach
Tajga jest kotforem i obudziła mnie dzisiaj o szóstej rano, po 4 godzinach snu. Mojego, bo koci kto by tam zliczył
Minęło półtorej godziny i sytuacja wygląda następująco: TŻ smacznie śpi
Balkon posprzątany, kuwety po nocy ogarnięte, pranie się pierze, a ja oglądam jak Polacy wygrywają pierwszego seta z Australijczykami
Miłej soboty dla wszystkich i obyśmy wszyscy poszli dzisiaj spać w dobrych humorach


