A ja specjalnie napisałam w tym wątku, aby przypomnieć się o jakieś zdjęcia
Gato Agilis Cattus*Pl
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Małgosiu, spełnienia marzeń i tutaj Ci życzę

A ja specjalnie napisałam w tym wątku, aby przypomnieć się o jakieś zdjęcia
A ja specjalnie napisałam w tym wątku, aby przypomnieć się o jakieś zdjęcia
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Lenko, spryciaro
dziękuję za życzenia!
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Ponieważ sama napomknęłam w innym wątku, że ze zdrowiem Gatona nie jest najlepiej to rozwinę nieco temat skoro dopytujecie
Kocio od dłuższego czasu miał problem z zaparciami. Początkowo szukałam przyczyny w tym co on zjada. Z moich obserwacji wynikało, że przyczyną zaparć jest sucha karma PoN. Wet doradził zastąpienie jej Fibre RC. Zastąpiłam. Kupy były różne, lepsze, gorsze i koszmarne, luźne, z kawałkami śluzu, z drobinkami krwi. I znów zaparcie. Na Fibre. Dostawał też trochę mokrego. Weci raczej nie wszczynają alarmu. Proszą, żebym pilnowała diety, ja mam trochę wrażenie, że mi nie wierzą, że dbam o dietę kota. Ale to tylko moje odczucie. W bezradności po kolejnym zaparciu zapisuje Gatona na usg, które daje nieciekawe wieści. Zapalenie jelit, stan zapalny trzustki, wątroby, żołądka, jakby tego było mało jeszcze guz w jelicie. Jest podejrzenie chłoniaka, ale wet podkreśla, że to tylko podejrzenie. Kocio dostaje leki, mam powtórzyć usg za kilka tygodni. Zmienić dietę na mokre. Zmieniamy, kot dostaje tylko mokre, w zasadzie dostaje zupy do jedzenia. Kupy po leczeniu sterydem i na nowej karmie wyglądają idealnie. Do kolejnego zaparcia. Tym razem kot nie może zrobić kupy przez tydzień. Kilka razy dziennie wchodzi na kuwetę, napina się i nic. To jest koszmar koszmarów. Powtarzam badanie ale już u dr Marcińskiego, bo mam poczucie straty czasu i błądzenia bez dobrej diagnozy. Usg nie pozostawia złudzeń. Guz jest i należy operować. Zapalenie jelit, trzustki itd jest nadal.
Jutro idę do nowej Pani doktor. Będziemy działać.
Kocio od dłuższego czasu miał problem z zaparciami. Początkowo szukałam przyczyny w tym co on zjada. Z moich obserwacji wynikało, że przyczyną zaparć jest sucha karma PoN. Wet doradził zastąpienie jej Fibre RC. Zastąpiłam. Kupy były różne, lepsze, gorsze i koszmarne, luźne, z kawałkami śluzu, z drobinkami krwi. I znów zaparcie. Na Fibre. Dostawał też trochę mokrego. Weci raczej nie wszczynają alarmu. Proszą, żebym pilnowała diety, ja mam trochę wrażenie, że mi nie wierzą, że dbam o dietę kota. Ale to tylko moje odczucie. W bezradności po kolejnym zaparciu zapisuje Gatona na usg, które daje nieciekawe wieści. Zapalenie jelit, stan zapalny trzustki, wątroby, żołądka, jakby tego było mało jeszcze guz w jelicie. Jest podejrzenie chłoniaka, ale wet podkreśla, że to tylko podejrzenie. Kocio dostaje leki, mam powtórzyć usg za kilka tygodni. Zmienić dietę na mokre. Zmieniamy, kot dostaje tylko mokre, w zasadzie dostaje zupy do jedzenia. Kupy po leczeniu sterydem i na nowej karmie wyglądają idealnie. Do kolejnego zaparcia. Tym razem kot nie może zrobić kupy przez tydzień. Kilka razy dziennie wchodzi na kuwetę, napina się i nic. To jest koszmar koszmarów. Powtarzam badanie ale już u dr Marcińskiego, bo mam poczucie straty czasu i błądzenia bez dobrej diagnozy. Usg nie pozostawia złudzeń. Guz jest i należy operować. Zapalenie jelit, trzustki itd jest nadal.
Jutro idę do nowej Pani doktor. Będziemy działać.
- Szana
- Hodowca
- Posty: 48
- Rejestracja: 10 cze 2016, 20:22
- Hodowla: Calm Cats*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Poznań
- Kontakt:
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Mago, trzymam mocno kciuki.
Kot moich znajomych miał zaparcia, zrobili usg. Miał guzy w jelitach. Wet otworzył kota i niestety się potwierdziło. Guzy na całym jelicie. Kociak odszedł. 
- agniecha
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1066
- Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Młgosiu trzymam kciuki

- Joasia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 374
- Rejestracja: 27 paź 2011, 21:09
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Trudne sprawy. Trzymam kciuki.
J.
J.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Maguś ściskam mocno kciuki, żeby po wycięciu guza wszystko wróciło do normy i Gato jak najszybciej wrócił do zdrowia
Przytulam mocno
Przytulam mocno
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
I ja z kciukami za zdrowie Gatonka się melduję!

- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Gato Agilis Cattus*Pl
Biedny Gatonek, trzymam kciuki giganty, by po operacji wszystko już było ok
